Nowy numer 43/2020 Archiwum

Zaradni i bezradni

Ciekawy jestem, ile osób wskazałoby druk, gdyby zapytano je o najważniejszy wynalazek w historii ludzkości. Pewnie niewiele. Sam wybrałbym co innego.

A przecież bez druku niemożliwe byłoby upowszechnienie wiedzy, która wcześniej była udziałem tylko nielicznych, mających dostęp do ręcznie przepisywanych ksiąg. Wspaniały rozwój oświaty w czasach nowożytnych pociągnął za sobą, tak jak kamień lawinę, kolejne odkrycia i wynalazki. Dzięki drukowi ludzie stawali się więc i stają coraz mądrzejsi.

Pierwszą książką, jaką wydrukowano, była Biblia. Jeden z 35 egzemplarzy, które zachowały się do dziś, znajduje się w Polsce. Reprodukujemy stronę tej bezcennej księgi. Na s. 16–19 pisze o niej Bogumił Łoziński. Nieprzypadkowo wybraliśmy pierwszą stronę Księgi Rodzaju, mówiącą o stworzeniu świata i człowieka. „To jedna z najważniejszych kart w historii. Jeśli wiem, skąd przychodzę, to wiem również, kim jestem i dokąd idę” – pisze ks. Tomasz Jaklewicz (s. 20–21).

Ludzie, między innymi dzięki wynalazkowi druku, są więc coraz bardziej zaradni. A jednak zdarzają się sytuacje, wobec których pozostajemy wciąż bezradni. Tomasz Rożek (tekst) i Józef Wolny (zdjęcia) pojechali na Haiti, by przekonać się, jak ludzie radzą sobie z opanowywaniem sytuacji po tragicznym trzęsieniu ziemi, od którego minęły właśnie trzy miesiące. Niestety, okazuje się, że radzą sobie bardzo źle. Reportaż (s. 60–65) uczy więc pokory. Wciąż tak niewiele od nas zależy…

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się