Nowy numer 27/2022 Archiwum

Włochy. Uniewinnieni za faszystowskie pozdrowienie

Sąd w Vincenzy uniewinnił 17 osób oskarżonych o przekroczenie tzw. prawa Mancino, które zakazuje używania gestów i symboli podżegających do nienawiści, przemocy i dyskryminacji ze względu na rasę, religię lub narodowość.

Osoby te w lipcu 2019 r. - podczas demonstracji upamiętniającej zabitych w 1945 r. w więzieniu Schio (większość z nich była faszystami lub współpracowała z Niemcami) przez partyzantów Garibaldiego - stały z rękami wyciągniętymi w faszystowskim pozdrowieniu (tzw. salut rzymski), krzycząc: „Obecny!”.

Narodowe Stowarzyszenie Partyzantów Włoskich, które było stroną cywilną tego procesu, zastanawia się, „co jeszcze musieliby zrobić ci, którzy odwołują się do faszyzmu za pomocą słów, postaw i zachowań, chcąc powrotu do nikczemnej i tragicznej przeszłości, by być potępionymi”. Twierdzą, że choć oskarżeni zostali sfilmowani podczas „hajlowania”, sąd uznał, iż fakt ten nie zaistniał. Obrońcy twierdzili, że skoro widownia nie interweniowała, nie zachęcano też do przyłączania się do rozwiązanej partii faszystowskiej, to nie było przestępstwa.

„Garstka skrajnie prawicowych sympatyków z Wenecji Euganejskiej i sąsiednich regionów zebrała się przed starym więzieniem miejskim, by upamiętnić tzw. masakrę w Schio z inicjatywy Continuità Ideale (spadkobierców La Repubblica Sociale Italiana – reżimu Benita Mussoliniego kolaborującego z Niemcami) z udziałem członków Veneto Fronte Skinheads” – opisuje zdarzenia z 2019 r. „Il Fatto Quotidiano”.

Między 6 a 7 lipca 1945 r. grupa partyzantów, po zakończeniu wojny, wdarła się do cel więzienia i zabiła 54 osoby, w tym niektórych faszystowskich lub domniemanych faszystowskich bojowników, a także zwykłych więźniów. „Pamięć o tym epizodzie jest często powodem sporów politycznych, a w przeszłości dochodziło do starć z policją” – pisze IFQ.

Wśród uniewinnionych znalazły się – jak zaznaczają dziennikarze – „twarze neofaszystowskiego świata Vicenzy”. „W ostatnich dziesięcioleciach Schio gościło też wielu czołowych przedstawicieli prawicy. Od ekskomunikowanego ks. Giulia Tama przez Roberta Fiorego (numer jeden w partii Forza Nuova) aż po Maria Borghezia i Alessandrę Mussolini” [wnuczkę Duce, byłą włoską deputowaną – przyp. aut.] – przypomina IFQ.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Najnowsze