Oprócz praktycznej pomocy wielu parafii dla ukraińskich potrzebujących i uchodźców, najważniejszym aktualnie zadaniem jest zapewnienie, „aby w czasie ich pobytu tutaj również w Kościele czuli się jak w domu”. „Wydaje się, że nie jest to możliwe w wielu parafiach Patriarchatu Moskiewskiego”, powiedział metropolita Augoustinos.
„Kościół prawosławny w różnych jego sferach odczuł również w dużym stopniu skutki pandemii wirusa Covid 19”, przypomniał metropolita. Ograniczenia życia kościelnego, które dotyczyły także innych Kościołów i wspólnot religijnych, nie wpłynęły dobrze na duchowość wiernych, a ograniczenia dotyczące udziału wiernych w nabożeństwach oraz wydarzeniach religijnych spowodowały „znaczne zachwianie równowagi finansowej” w sytuacji, gdy Kościół finansowany jest głównie z ofiar wiernych.
Przeczytaj też: 90 dni Jezuickiej Pomocy dla Ukrainy
Metropolita Augoustinos wygłosi kazanie 25 maja w Stuttgarcie podczas centralnego nabożeństwa ekumenicznego otwierającego „Katholikentag”, zjazd niemieckich katolików. W rozmowie z KNA podkreślił, że osobista obecność na tych ważnych wydarzeniach kościelnych zawsze była dla niego bardzo ważna. „To jest ekumenizm, że tak powiem, wykraczający poza dyplomację kościelną czy dokumenty z tezami teologicznymi” - powiedział przewodniczący Konferencji Biskupów Prawosławnych w Niemczech.
Przyznał, że „uczestniczenie w „Katholikentagu” wzbogaca doświadczenie ekumeniczne i wyraził przekonanie, że nie mamy przyszłości bez empatycznego poznania naszych chrześcijańskich braci i sióstr i że spoczywa na nas troska o to poznanie innych”.
Według najnowszych obliczeń w Niemczech żyje około trzech milionów wyznawców prawosławia. Ich liczba znacznie wzrosła w ostatnich latach na skutek migracji.








