Przed 41 laty zakrwawiony, osuwający się w ramiona towarzyszy papież na oczach świata ukazał kwintesencję chrześcijaństwa: przebaczył muzułmańskiemu zamachowcowi. Rok później przez czterdzieści minut modlił się w Fatimie, dziękując Maryi za ocalenie. Wewnątrz korony figury Matki Bożej Fatimskiej umieszczono pocisk, który zdaniem Jana Pawła II jedynie dzięki interwencji Maryi nie okazał się śmiertelny.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








