Lasy w lombardzkiej gminie Colico płoną. Ogień dotarł na cypel Olgiasca nad jeziorem Lario, w jego odnodze niedaleko Lecce. Niebezpiecznie zbliżył się już do zabytkowych zabudowań klasztornych.
"W akcji bierze udział 7 drużyn strażaków, dwa helikoptery i specjalny samolot Erickson Air Crane S-64, który może zrzucić do 9 tys. litrów wody. Na miejscu jest także Obrona Cywilna" - relacjonuje Barbara Gerosa w "Corriere della Sera", największym mediolańskim dzienniku.
Strażacy pracowali całą noc, żeby powstrzymać rozprzestrzeniający się pożar, walcząc także z silnym wiatrem. Przeczesywali również dziesiątki hektarów terenów zielonych między starym kamieniołomem a pobliskim klifem, skąd rano nakazali wycofać się kilkunastu wspinaczom.








