„Brawo. Szkoda, że nie doświadczył tego Albagir, który został uderzony w twarz przez Straż Graniczną na granicy PL-BY, obrzucony obelgami na tle rasowym i brutalnie bity przez funkcjonariuszy SG” – napisała Ochojska, powołując się na artykuł w „Gazecie Wyborczej”. Nie doczytała, że mężczyznę pobili pogranicznicy białoruscy, a nie polscy. Kiedy jej to wytknięto, dzień później przeprosiła, wyjaśniając, że źle zrozumiała słowa artykułu.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








