Nowy numer 3/2022 Archiwum

Odbierz wygraną!

Mieszkaniec Wejherowa wygrał 11,8 mln zł, ale nie zgłosił się i kasa przepadła. Wygranej nie odebrał też zwycięzca z Chojnic, który przed dekadą trafił 17,1 mln zł. Mamy w rękach skarb. Czy go odpakowaliśmy?

Przed 14 laty temu mieszkaniec Wejherowa (stamtąd wysłano wygrany kupon Totalizatora Sportowego) kupił w Święta Bożego Narodzenia los i wygrał 11,8 mln zł. Nie zadzwonił, nie przyszedł do oddziału. Miliony przepadły. O wygranej zapomniał również zwycięzca z Chojnic, który przed dekadą trafił aż 17,1 mln zł, ale ponieważ nie zgłosił się, kasy nigdy nie dostał. Totalizator ogłaszał się w lokalnej prasie i w radiu. Wszystko na nic. Ludzie nie sprawdzili wylosowanych liczb i efekcie nie odebrali pieniędzy. Nieprawdopodobne!

Dzięki śmierci Jezusa mamy w rękach prawdziwy skarb. Zbawienie, życie wieczne, zwycięstwo nad złem. A często zapominamy odebrać nagrodę i zamiast cieszyć się zwycięstwem, przepraszamy za to, że żyjemy…

‒ Przez chrzest jesteśmy zanurzeni w Jezusie, w życiu samego Boga ‒ opowiadał mi o. Jan Góra ‒ Teraz chodzi o to, by ta woda chrzcielna wszędzie dotarła, obmyła każdą rzeczywistość naszego życia.

Znakomicie ten proces podsumował abp Grzegorz Ryś, pisząc: „Stań się tym, kim jesteś”. Co to znaczy? – Zgódź się na obiektywną prawdę: jesteś synem, córką Króla – wyjaśnia s. Bogna Młynarz ‒ Obiektywnie masz już wszystko. Duch już przyszedł. I łaska, i wszystko, co potrzebne do zbawienia już jest naszym udziałem. Ale patrząc od strony naszego doświadczenia wszystko dopiero „się dzieje”. Jesteśmy w trakcie procesu nasiąkania tą Bożą rzeczywistością. Nasiąkanie – to dobre słowo. Wyobraź sobie, że wkładasz do wody kamień i gąbkę. Obiektywnie są one tak samo zanurzone i oblane wodą ze wszystkich stron. Tyle, że do głębi kamienia nie przenika ani kropla, a gąbka ją chłonie. Mamy być jak gąbka, nasiąkać Duchem.

„Mamy, bracia, pewność, iż wejdziemy do Miejsca Świętego przez krew Jezusa” (Hbr 10, 19) – wołał autor Listu do Hebrajczyków. Pewność, nie przypuszczenie.

Za wielką cenę zostaliśmy nabyci…

„Największym skarbem, jaki mamy jest cała, pełna, nierozwodniona prawda o Jezusie ‒ nauczał Ulf Ekman. Świat tego nie będzie lubił, ale on nie ma tego lubić. Ma to przyjąć”.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także