Nowy numer 30/2021 Archiwum

Kustosz Ziemi Świętej zachęca pielgrzymów do powrotu

Fundamentalną rzeczą jest wznowienie pielgrzymek i turystyki do Ziemi Świętej – mówi ojciec Francesco Patton zachęcając do jak najszybszego powrotu do Ojczyzny Jezusa. Wskazuje, że dzięki masowym szczepieniom sytuacja sanitarna jest bardzo dobra. Teraz największym wyzwaniem jest odbudowanie zatrudnienia, a to jest niemożliwe bez pielgrzymów.

Franciszkański kustosz Ziemi Świętej podkreśla, że pandemia szczególnie dramatycznie odbiła się na chrześcijanach, którzy żyją głównie z pielgrzymów i turystów. Najtrudniejsza sytuacja jest w Autonomii Palestyńskiej, głównie w samym Betlejem i innych okolicznych miasteczkach. Znacząco wzrosła liczba chrześcijańskich rodzin, które proszą o materialne wsparcie.

„Liczymy, że w czasie wakacyjnych miesięcy pielgrzymki powrócą w znaczący sposób. Mamy nadzieję, że obostrzenia sanitarne nie skomplikują za bardzo pielgrzymowania. Mamy też nadzieję, że chrześcijanie na całym świecie zrozumieją, iż pielgrzymowanie w obecnym czasie do Ziemi Świętej oznacza dużo więcej niż przed koronawirusem. Wcześniej było to doświadczenie osobistej wiary, które niosło wsparcie materialne tutejszym chrześcijanom. Teraz ten wymiar wiary jest jeszcze mocniejszy, ci, którzy przeżyli koronawirusa mogą to potraktować jako pielgrzymkę dziękczynną za życie i zdrowie. Osobiste doświadczenie trudów związanych z czasem pandemii może też być motywacją, by wesprzeć mocno doświadczonych skutkami koronawirusa chrześcijan, którzy żyją w Ziemi Świętej. Szczególnie tych na terenie Autonomii Palestyńskiej i w okolicy Betlejem“ – powiedział papieskiej rozgłośni ojciec Patton.

Franciszkanin informuje, że od początku lipca zostaną wprowadzone ułatwienia dla pielgrzymów przybywających do Ziemi Świętej. W tej sprawie toczą się właśnie rozmowy między przedstawicielami Kustodii Ziemi Świętej i władzami.

Zobacz też: Święta wracają do Ziemi Świętej

Kustosz podkreśla, że sytuacja ekonomiczna jest bardzo trudna ponieważ praktycznie od końca lutego 2020 roku nie ma żadnych dochodów z pielgrzymów. Oznacza to, że zaczyna brakować funduszy na wspieranie katolickich szkół i niesienie wsparcia potrzebującym. „Tymczasem liczba ubogich rodzin znacząco wzrosła. Mamy o wiele więcej próśb o pomoc żywnościową i medyczną” – zaznaczył ojciec Patton.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama