Nowy numer 30/2021 Archiwum

Minister środowiska Czech: Rozważamy możliwość wycofania skargi ws. Turowa z TSUE, jeśli Polska spełni warunki

Rozważamy możliwość wycofania skargi ws. Turowa z TSUE, jeśli Polska spełni warunki. Nie chciałbym rozmawiać o konkretnych wymaganiach, to coś, co musi jeszcze zostać wynegocjowane - powiedział w czwartek minister środowiska Czech Richard Brabec - powiedział w czwartek minister środowiska Czech Richard Brabec.

- Nie jest naszym celem natychmiastowe zatrzymanie kopalni w Turowie, nie mamy takiej legitymacji jako rząd czeski, nie ma jej też Trybunał Sprawiedliwości UE; Polska jest krajem, który sam ma prawo decydować, jaki ma miks energetyczny - dodał.

Minister Brabec podczas wspólnej, polsko-czeskiej konferencji w Pradze poświęconej sprawie Turowa powiedział, że "jest jasne, że rząd polski broni interesów swoich obywateli".

"Nie jest naszym celem natychmiastowe zatrzymanie działalności kopalni w Turowie, nie mamy takiej legitymacji jako rząd czeski, nie ma jej również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ponieważ Polska jest krajem, który sam ma prawo decydować, jaki ma miks energetyczny" - powiedział Brabec.

Jak dodał, konieczne jest przedstawienie takiego rozwiązania, które minimalizuje wpływ wydobycia w kopalni w Turowie na życie obywateli regionu libereckiego.

"Celem jest porozumienie, a nie sąd" - powiedział minister środowiska Czech. "Nas łączą ze stroną polską bardzo dobre relacje sąsiedzkie, współpracujemy w ramach Grupy Wyszehradzkiej, jako sąsiedzi musimy rozwiązywać również niezbyt przyjemne sprawy, jak trudności w Turowie" - zadeklarował Brabec.

Polityk powiedział, że "rozmowy mają doprowadzić do tego, żeby ograniczyć i zminimalizować wszelkie konsekwencje dla obywateli czeskich mieszkających w regionie libereckim, które mogłoby mieć poszerzenie kopalni". Chodzi tu m.in. o możliwe obniżenie lustra wody.

Brabec podczas konferencji stwierdził, że rozumie dążenie polskiego rządu do ochrony społeczności uzależnionej od wydobycia w Turowie i zatrudnienia przy nim. "Są dwa stanowiska, dwie pozycje i musimy stworzyć porozumienie, które będzie odpowiedzialne" - dodał minister.

Brabec oświadczył, że celem rozpoczętych w czwartek czesko-polskich negocjacji dotyczących kopalni Turów jest osiągnięcie umowy, a nie sądzenie.

„Mamy z Polską dobre stosunki sąsiedzkie, współpracujemy w ramach Grupy Wyszehradzkiej, ale czasem jako sąsiedzi musimy rozwiązywać kwestie nieprzyjemne, jakimi są sprawy kopalni Turów” – powiedział.

Nie chcemy pogarszać stosunków z Polską - powiedział i dodał, że już widać, że to, co dzieje się wokół kopalni, zaczyna mieć wpływ na pogorszenie stosunków międzyludzkich w regionie.

Podkreślił, że celem jest minimalizacja lub wykluczenie negatywnego wpływu wydobycia na okolice kopalni. Chodzi o poziom wód gruntowych, hałas oraz zapylenie - wyjaśnił Brabec.

Widzimy absolutną możliwość osiągnięcia porozumienia z Czechami ws. Turowa - mówił polski  minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka podczas wspólnej, polsko-czeskiej konferencji w Pradze poświęconej kopalni Turów. Dodał, że w sprawie Turowa Polska i Czechy muszą pogodzić interesy dwóch państw i lokalnych społeczności

“Dzisiaj chcemy i musimy pogodzić obie perspektywy, interesy dwóch państw, ale przede wszystkim interesy lokalnej społeczności, bo jesteśmy w gronie przedstawicieli regionów” - powiedział Kurtyka.

“Po obu stronach granicy mamy kopalnie i mamy stąd pełne zrozumienie dla oddziaływania tych kompleksów przemysłowych na swoje otoczenie. Mamy zarówno świadomość tych pozytywnych oddziaływań (...) które dotyczą rynku pracy bezpieczeństwa energetycznego, ale mamy również świadomość tych trudniejszych, tych bardziej złożonych tych budzących wątpliwości” - dodał minister.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama