Nowy numer 30/2021 Archiwum

Nowa Strategia Demograficzna: Zmiany w kodeksie pracy, mieszkanie bez wkładu własnego, rozwój opieki prenatalnej

Mieszkanie bez wkładu własnego dla młodych małżeństw, ochrona obojga przyszłych rodziców przez zwolnieniem w czasie ciąży, rozwój opieki prenatalnej i okołoporodowej oraz rozwój doradztwa rodzinnego i popularyzacja kultury przyjaznej rodzinie - to niektóre z rozwiązań zaproponowanych przez rząd w ramach projektu "Strategia Demograficzna 2040". Dokument w najbliższych tygodniach ma przejść szerokie konsultacje społeczne.

– Dziś stoimy przed dziejowym wyzwaniem związanym z niekorzystnymi trendami w obszarze demografii, czyli spadkiem dzietności, któremu towarzyszy starzenie się polskiego społeczeństwa. Dlatego podjęliśmy decyzję o opracowaniu kompleksowej i wieloletniej Strategii Demograficznej – powiedział na wstępie konferencji prezentującej projekt premier polskiego rządu Mateusz Morawiecki. Jak dodał, należy działać szybko, ale "jestem głęboko przekonany, że zdołamy zatrzymać negatywne trendy, a w długofalowej perspektywie odwrócić je i umożliwić Polakom budowanie szczęśliwych rodzin".

Rodzina w centrum polityki

Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg zaznaczyła, że celem obecnie rządzących jest budowanie państwa opartego na szczęśliwych rodzinach. Temu mają służyć realizowane od kilku lat programu prorodzinne, takie jak Rodzina 500+, Dobry Start, Mama 4+ i opiekuńcze jak Maluch+ oraz współpraca z organizacjami pozarządowymi w konkursach Pro Familia i Po Pierwsze Rodzina.

"Strategia demograficzna jest przede wszystkim wyzwaniem, gdyż polityka demograficzna nie jest działaniem w jednej kadencji. To musi być działanie stabilne i kompleksowe, które da bezpieczeństwo polskim rodzinom" - stwierdziła minister. Dodała, że jest to też działanie międzyresortowe, czyli całego rządu.

Jak wskazała, wyzwaniem w przygotowaniu takiej strategii są przede wszystkim, oparte na badaniach, rozwiązania w polityce mieszkaniowej i podatkowej, opiece nad dziećmi do lat trzech w wymiarze instytucjonalnymi pozainstytucjonalnym.

Rozwiązania te mają się stać częścią rządowego Polskiego Ładu, czyli wielopłaszczyznowego programu dalszego rozwoju całego państwa. Jak wskazała min. Maląg, złożą się na nie m.in. program mieszkaniowy z zagwarantowanym przez państwo wkładem własnym, umarzanym w zależności, gdy będzie się rodziło drugie i kolejne dzieci, plan bonu mieszkaniowego, adresowany do rodzin wielodzietnych. Całkowicie nowym instrumentem wsparcia ma być Rodzicielski Kapitał Opiekuńczy w wysokości 12 tys. zł do wykorzystania między 12. a 36. miesiącem życia dziecka.

Jak poinformowała Marlena Maląg, ustawa prezentująca konkretnie rozwiązania jest w trakcie opracowywania i ujrzy światło dzienne w pierwszych 100 dniach realizacji Polskiego Ładu.

Projekt "Strategia Demograficzna 2040" ma być wkrótce przedmiotem konsultacji społecznych - zapowiedziała minister rodziny. - Będziemy rozmawiać z Polakami na temat tego dokumentu, który po przejściu konsultacji będzie przyjęty przez rząd właśnie w tej ostatecznej wersji, jaką zaakceptują Polacy - dodała.

Obszary działania

Bardziej szczegółowo o propozycjach rządu mówiła pełnomocnik rządu ds. polityki demograficznej Barbara Socha. Poinformowała, że projekt "Strategia Demograficzna 2040" ma być szeroko konsultowany przez najbliższe tygodnie z różnymi grupami społecznymi.

Podkreśliła, że jeśli nie podejmie się teraz spójnych i kompleksowych działań, Polsce grozi zahamowanie rozwoju, co niekorzystnie wpłynie na warunki życia polskich rodzin w przyszłości. Nadal jednak istnieje duża szansa na uniknięcie takiego scenariusza.

Badania, na podstawie których opracowano Strategię Demograficzną, objęły m.in. oczekiwania idealnej rodziny według Polaków. - Wnioski są budujące: rodzina jest ciągle naszym życiowym priorytetem. Niestety wiele osób ma mniej dzieci niż deklaruje, że chciałoby mieć. Dlatego naszym głównym zadaniem będzie umożliwienie rodakom spełnienia ich oczekiwań i marzeń odnośnie szczęśliwej rodziny – powiedziała Barbara Socha.

W trakcie prac nad strategią zidentyfikowano 10 obszarów, które to utrudniają, w tym obszary wymagające pilnego działania: mieszkanie, łączenie pracy i opieki nad dziećmi oraz zdrowie, edukację i infrastrukturę. - Będą na nie oddziaływać liczne programy Polskiego Ładu, ale mamy też nowe propozycje związane z poniesieniem elastyczności i stabilności pracy, która – jak wynika z badań – jest ważna dla podejmowania decyzji o posiadaniu dzieci – mówiła pełnomocnik rządu ds. demografii.

Wzmocnienie rodziny, znoszenie barier

Cele programu "Strategia Demograficzna 2040" mają się opierać na 12 kierunkach interwencji w ramach 3 celów szczegółowych. Pierwszym celem jest wzmocnienie rodziny, drugim - znoszenie barier dla rodziców chcących mieć dzieci, a trzecim - podniesienie jakości zarządzania i wdrażania polityki rodzinnej.

Barbara Socha za jedno z kluczowych do wdrożenia rozwiązań uznała te dotyczące stabilności i elastyczności pracy. Jedno z nich ma polegać na gwarancjach elastycznej pracy dla kobiet w ciąży oraz rodziców dzieci do lat 4 (praca zdalna, praca hybrydowa lub elastyczny czas pracy). Wybór będzie uzależniony od charakteru wykonywanej pracy oraz dokonywany w oparciu o porozumienie pracodawcy z pracownikiem.

Inna gwarancja dotyczyć ma pracy w zmniejszonym wymiarze godzin dla kobiet w ciąży oraz rodziców dzieci do lat 4, poszerzona o zapis, że pracodawca nie może dyskryminować pracownika ze względu na wymiar czasu pracy poprzez wykluczenie go z przywilejów pracowniczych.

Trzecia gwarancja to różne elastyczne formy stosowane równocześnie, w zależności od charakteru wykonywanej pracy (w formie porozumienia pracodawcy z pracownikiem).

Inna propozycja to ograniczenie możliwości zawierania umów o pracę na czas określony z osobami w wieku do 40 lat do maksymalnie 2 umów, na łączny czas nie przekraczający 15 miesięcy.

Rząd chce także wprowadzić ochronę obojga rodziców przed zwolnieniem (dziś ochronie podlega tylko kobieta w okresie ciąży), a więc także dla ojców m.in. w czasie ciąży żony.

Propozycja tych zmian zmian obejmuje rozszerzenie przepisu i objęcie matek ochroną przez okres do roku po powrocie do pracy z urlopu macierzyńskiego lub rodzicielskiego (niezależnie od wymiaru czasu pracy). Ponadto chodzić ma o wprowadzenie ochrony dla ojców w ciągu 1. roku życia dziecka - w przypadku małżeństw ta ochrona obowiązywałaby od momentu zajścia żony w ciążę - oraz o wprowadzenie obowiązku poinformowania pracownika o uprawnieniach związanych z rodzicielstwem przy podpisaniu umowy o pracę.

Opieka zdrowotna

Jakie inne rozwiązania przewiduje Strategia Demograficzna 2040? Jest to m.in. zapowiadane już w ramach Polskiego Ładu: mieszkanie bez wkładu dla młodych i bon mieszkaniowy dla rodziców z dziećmi mieszkającymi w małych mieszkaniach.

Ponadto rząd chce wspierać rozwój i podwyższenie standardów opieki prenatalnej, okołoporodowej i pediatrycznej czy powstanie w całym kraju modelowych centrów zdrowia prokreacyjnego, gdzie będą prowadzone badania diagnostyczne dla par zmagających się z problemem niepłodności.

Chce także stawiać m.in. na rozwój doradztwa rodzinnego oraz popularyzację kultury przyjaznej rodzinie i współpracę w tym zakresie z sektorem pozarządowym.

Rząd chce także intensywnie pracować nad zmianami w jakości edukacji i dostosowaniu jej do kwestii związanych z łączeniem opieki z pracą rodziców oraz tworzeniem miejsc przyjaznych rodzinom w przestrzeni publicznej, jak m.in. lotniska.

W pracach nad "Strategią Demograficzną" - zapewnia ministerstwo rodziny - wzięli udział przedstawiciele wielu środowisk: resortów, samorządów oraz partnerów społeczno-gospodarczych i ośrodków badawczych. Przygotowanie dokumentu poprzedziły konsultacje m.in. z przedstawicielami organizacji kobiecych, rodzinnych, pracodawców i środowisk naukowych oraz analiza badań mających określić warunki do poprawy kondycji demograficznej Polski. Dokonano pogłębionego przeglądu krajowych i międzynarodowych badań naukowych i instrumentów sprzyjających realizacji planów prokreacyjnych, wprowadzanych w krajach Europy, Azji, i Stanów Zjednoczonych. W pracach nad strategią aktywnie uczestniczyła Rada Rodziny oraz Rządowa Rada Ludnościowa.

Zła sytuacja demograficzna

Sytuacja demograficzna Polski jest zła. Wyniki prognozy wskazują, że do 2050 r. liczba ludności naszego kraju zmniejszy się o 4,4 mln osób - podaje Główny Urząd Statystyczny.

GUS przewiduje, że największy wpływ na ten stan rzeczy będzie miała umieralność. W 2050 r. liczba zgonów sięgnie blisko 430 tys. Będzie to konsekwencją m.in. tego, że w wiek największej umieralności systematycznie będą wchodzić roczniki należące do wyżu demograficznego z II połowy lat 50. XX wieku, czyli obecni około 60-latkowie.

Natomiast wiek emerytalny zaczną osiągać obecni 30/40-latkowie. Mediana wieku ludności wyniesie ponad 52 lata, czyli o ok. 11 lat więcej niż obecnie, co oznacza, że ponad połowa mieszkańców Polski będzie miała ponad 50 lat.

Głęboki niż demograficzny z lat 90. XX w. oraz utrzymująca się od 2004 r. emigracja za granicę, zwłaszcza ludzi młodych, będą powodować już w nieodległej perspektywie coraz większe trudności w rozwoju demograficznym, na rynku pracy oraz w systemie zabezpieczenia społecznego. Zgodnie z długofalową prognozą demograficzną, do 2035 r. liczba ludności Polski będzie systematycznie zmniejszać się, a tempo tego spadku będzie z upływem czasu coraz wyższe.

Od 2010 r. odsetek grupy osób w wieku produkcyjnym obniża się. W 2019 r. osiągnął poziom 60 proc. (23 mln), czyli o 244 tys. mniej niż rok wcześniej. Wynika to z procesu przesuwania się do grupy wieku poprodukcyjnego licznych roczników osób urodzonych w latach 50. XX w. (w okresie wyżu kompensacyjnego) oraz z coraz mniejszej liczebności 18-latków, zasilających wiek produkcyjny.

Zmiany demograficzne obserwowane w ostatnich latach mogą wskazywać, że wyjście z głębokiej depresji demograficznej, w jakiej Polska znajduje się już od dłuższego czasu, jest odległe. Dzietność polskich kobiet kształtuje się na niskim poziomie, choć w ostatnich dwóch latach wyraźnie się poprawiła. Jej współczynnik wzrósł z 1,29 w 2015 r. do 1,419 w 2019 r. Tymczasem dla zastępowalności pokoleń wskaźnik ten powinien wynosić przynajmniej 2,1.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama