Reklama

    Nowy numer 15/2021 Archiwum

Duch Święty jej bohaterem

Przez kolejne osiem tygodni, aż do niedzieli Zesłania Ducha Świętego, pierwsze czytanie sięga do nowotestamentowej księgi Dziejów Apostolskich.

Jej tytuł sugeruje, że bohaterami będą apostołowie Chrystusa Pana. Księga swą narrację rozpoczyna w Jerozolimie, a kończy „na krańcach świata”, czyli w Rzymie. Z rozdziału na rozdział jej perspektywa rozszerza się nie tylko geograficznie, zapraszając czytelnika, by widział coraz nowsze terytoria, gdzie powstają wspólnoty uczniów zmartwychwstałego Pana. Ona poszerza się również pod względem etnicznym. O ile w Jerozolimie uczniami Chrystusa są przede wszystkim żydzi i prozelici, to potem coraz chętniej do Kościoła garną się poganie, a Sobór Jerozolimski staje się impulsem otwarcia na „wszystkie ludy i narody”.

Bibliści podkreślają, że tak naprawdę bohaterem księgi jest Duch Święty. To On daje bodźce do nowych kroków, które czyni Kościół. To On natchnął zalęknionych w Wieczerniku, by wyszli głosić Zmartwychwstałego. To On zainspirował wspólnotę w Antiochii, by posłać Pawła i Barnabę z misją ewangelizacyjną. To On zachęcił św. Pawła, by głosił Ewangelię w Europie. To On podpowiedział Apostołowi Narodów, by jako więzień odwołał się do trybunału cezara i w ten sposób dotarł do Rzymu. Także czytany dziś fragment ma u swego początku objawienie. Święty Paweł znajduje się w domu setnika Korneliusza w Cezarei. To dom poganina. Nikt wtedy jeszcze nie wie na pewno, czy do Kościoła można przyjmować pogan. Wie to apostoł, bo w mocy Ducha Świętego otrzymał wcześniej widzenie. Ujrzał płótno, na którym znajdowały się czyste i nieczyste zwierzęta. Usłyszał głos, który zachęcał go, by jadł. On, skrupulatny żyd, wzbraniał się, bo w życiu nie jadł niczego nieczystego. Ale posłuszny natchnieniu Ducha Świętego zrozumiał, że w tym obrazie tkwi ważna zachęta: „Nie uważaj za nieczyste tego, co Bóg oczyścił”. Pan Jezus zbawił wszystkich, pogan i żydów. Wszystkich trzeba zapraszać do wspólnoty Kościoła. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..