Nowy numer 14/2021 Archiwum

Droga do pustego grobu

Niezwykłym przeżyciem jest dla mnie odkrywanie w gąszczu różnych nowości cywilizacyjnych takich, których kompletnie nie rozumiem.

Mówię sobie wówczas, że to normalne, że czas płynie i powoli trzeba się przyzwyczajać do faktu, iż mniej się już z tego świata rozumie, niż nie rozumie. I na odwrót: że teraz to już przybywać będzie jedynie tych, których zrozumieć nie potrafię. Jedną z takich rewelacji było odkrycie istnienia aplikacji, w której młodzi (bardzo) ludzie pokazują sobie nawzajem krótkie zdjęcia lub filmiki z własnym udziałem, nakręcone w okolicznościach rozmaitych, których „życie” trwa zaledwie… 10 sekund. Potem znikają. Ponoć każdego dnia użytkownicy wysyłają takich wiadomości ponad 3 miliardy. Powtórzę, zdziwiłem się, bo użytkownikami tej aplikacji są ludzie naprawdę bardzo młodzi – od dwunastego roku życia. „Co to za informacja, której życie trwa 10 sekund?” – buntowałem się i denerwowałem, nie rozumiejąc, że dla wielu jest to atut tej aplikacji. A jeśli uczą się tego od najmłodszych lat, nie ma się co dziwić, że potem jest tak, jak powiedział papież Franciszek po Drodze Krzyżowej w rzymskim Koloseum w 2019 roku: „Ludzkość niesie krzyż, błąkając się w mroku niepewności i ciemnościach kultury tego, co chwilowe”. Zaiste, chwilowe, nawet bardzo chwilowe, 10 sekund…

Dzisiaj do niesienia krzyża zaprosiliśmy czternaścioro ludzi – biskupa, kapłanów, siostry, świeckich, artystów, ewangelizatorów… Każda z tych osób w paru słowach opisała swoje spojrzenie na jedną z czternastu stacji drogi krzyżowej Jezusa. Przeczytanie tych refleksji zajmie niewiele czasu. Może trochę ponad 10 sekund? A że zachęcamy do tego w numerze przeznaczonym na ostatnią niedzielę przed Niedzielą Męki Pańskiej, cel mamy jeden: może warto powoli podsumowywać, przemyśleć kwestię dróg, które wybiera się w życiu…

Są drogi, które prowadzą donikąd. Wybór takiej zawsze kończy się nieszczęściem. Z każdą drogą, na którą popycha człowieka skłonność do grzechu, tak jest. Bo jeśli u początku jakiejś drogi leży przyjaźń ze złem, nie ma szans z nim potem wygrać. Są drogi szerokie i są drogi wąskie. Do wybierania tych ostatnich zachęcał Jezus Chrystus, tak samo jak do wybierania ciasnych drzwi zamiast szerokich, luksusowych bram. Taką też wybrał sam, wchodząc na drogę krzyżową. Jakkolwiek byśmy ją przeżywali, organizowali, mniej czy bardziej ekstremalnie, ważne jest, żeby wiedzieć, co znajduje się u jej kresu. A nie jest to tylko krzyż. Podkreślił to arcybiskup łódzki Grzegorz Ryś w rozważaniu na temat ostatniej stacji, kończąc je słowami: „Nie ma Go tutaj!”. No więc tak, drogi Czytelniku, właśnie jest. Droga krzyżowa jest nie tyle drogą na Golgotę, ile drogą prowadzącą do grobu Jezusa. Pustego grobu! I nawiązując do jednego z najczęściej powtarzanych kaznodziejskich cytatów, dość już obszarpanych od ilości zapożyczeń i przeinaczeń, z końcowej sekwencji filmu „Pokuta” w reżyserii Tengiza Abuładze: „Po co komu taka droga, która nie prowadzi do kościoła?”, ja zapytam: „Po co komu droga, która nie prowadzi do pustego grobu?”. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ks. Adam Pawlaszczyk

Redaktor naczelny „Gościa Niedzielnego”, dyrektor Instytutu Gość Media.

Święcenia kapłańskie przyjął w 1998 r. W latach 1998-2005 pracował w duszpasterstwie parafialnym, po czym podjął posługę w Sądzie Metropolitalnym w Katowicach. W latach 2012-2014 był kanclerzem Kurii Metropolitalnej w Katowicach. Od 1 lutego 2014 r. pełnił funkcję oficjała Sądu Metropolitalnego. W 2010 r. obronił pracę doktorską na Wydziale Prawa Kanonicznego UKSW w Warszawie i uzyskał stopień naukowy doktora nauk prawnych w zakresie prawa kanonicznego. Współpracował z Wydziałem Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego i Wydziałem Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej w Katowicach w ramach formacji duchownych i świeckich w zakresie kościelnego prawa małżeńskiego oraz teorii prawa kościelnego. Szczególnie zainteresowany literaturą i muzyką, autor poezji, tekstów pieśni religijnych, artykułów i felietonów, współpracował z TVP, Radiem Katowice i Radiem eM.

Więcej artykułów ks. Adama Pawlaszczyka

Zobacz także