Nowy numer 3/2021 Archiwum

"Kto w Polsce czytał doktorat Karola Wojtyły? A jest rewelacyjny!"

Doktorat Karola Wojtyły jest rewelacyjny! - mówi ks. prof. Andrzej Muszala. Naukowiec z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie uważa, że w tym tekście jest cały Jan Paweł II jako człowiek duchowy.

Praca pt. "Doctrina de fide apud S. Joannem de Cruce" (Zagadnienie wiary w dziełach św. Jana od Krzyża) została przygotowana na rzymskim uniwersytecie Angelicum w 1948 r. Promotorem był wybitny dominikanin o. Réginald Marie Garrigou-Lagrange. Tekst powstał w języku łacińskim, ale w Polsce było wydane jego tłumaczenie.

- Ten doktorat to zwieńczenie pewnego etapu w życiu przyszłego papieża - ocenia karmelita bosy o. dr Andrzej Ruszała. Dodaje, że Karol Wojtyła jeszcze jako świecki zetknął się w czasie wojny z krakowskim krawcem-mistykiem Janem Tyranowskim. To od niego usłyszał o hiszpańskim mistyku z XVI w.

- Wtedy też zaczął poświęcać godzinę dziennie na modlitwę w ciszy. Taka modlitwa jest aktem wiary. A zagadnienie wiary u Jana od Krzyża jest zupełnie kluczowe. To jest całe chrześcijaństwo! Bo albo wierzymy Bogu, że nas prowadzi, nawet przez krzyże, cierpienie, śmierć, albo traktujemy Boga jak firmę ubezpieczeniową, która ma nas przed tym uchronić. Tylko że w tym drugim przypadku to my kierujemy swoim życiem, my chcemy o wszystkim decydować, a w tym pierwszym mamy oddanie inicjatywy w ręce Boga. Życie wtedy staje się o wiele ciekawsze, ale trudne, bo Pan Bóg  nie oszczędza; swego Syna nie oszczędził - podkreśla ks. prof. Muszala.

Dlatego przestrzega przed czytaniem tej książki wyłącznie jako pracy teoretycznej. - Bo wtedy nie do końca uchwyci się istotę tej rozprawy. Można pisać dzieła teologiczne czysto teoretyczne. Wtedy z reguły nie za bardzo to służy ludziom. Ale jeśli się do tego dołoży swoje życie duchowe, zaangażowanie, pasję, to wtedy wychodzą bardzo piękne rzeczy - dodaje.

O. dr Ruszała przyznaje, że praca przyszłego papieża jest trudna w lekturze dla osób bez przygotowania filozoficznego i teologicznego.

Czym więc - mówiąc możliwie prosto - zajmuje się przyszły papież w swojej dysertacji? Karmelita bosy i teolog duchowości o. prof. Marian Zawada przedstawia to tak:

- Karol Wojtyła analizuje doktrynę św. Jana od Krzyża, analizuje naturę wiary. Rozumie ją w dwojaki sposób:

Po pierwsze, wiara to misterium Boga, który się objawia w sposób bezpojęciowy (ciemny). Także światło, które wychodzi od Boga, to wpływ Boga na człowieka - całego człowieka, ale głównie na jego umysł.

Z drugiej strony, wiara to postawa człowieka - postawa jego odpowiedzi na objawienie Boga. Jan od Krzyża uważa wiarę za najbardziej właściwy środek zjednoczenia z Bogiem - a właściwie jedyny środek takiego zjednoczenia. Jedynie wiara wiąże człowieka z Bogiem - podsumowuje o. prof. Zawada, który jest autorem doktoratu jakby uzupełniającego pracę Karola Wojtyły, bo mówiącego o zagadnieniu nadziei u św. Jana od Krzyża. Jest jeszcze trzecia do kompletu analiza cnót boskich w ujęciu hiszpańskiego mistyka. O miłości u św. Jana napisał bowiem swą dysertację kolejny karmelita, o. dr Oktawian Stokłosa.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL