Siedząc na zewnątrz, gotują, i widać miło spędzają razem czas, a na koniec zajadają z jednej miski, nawijając długie nitki makaronu na widelce. Wypróbowałam ich przepis. Jest prosty, smaczny i nie potrzeba dużo czasu, aby go przygotować. A że spaghetti cieszy się dużym powodzeniem nie tylko u dorosłych, ale i u dzieci, jest duża szansa, że ta prosta receptura stanie się uniwersalna dla całej rodziny.
Czas przygotowania: 30–40 minut
Ilość: 4 porcje
Składniki:
- 4 porcje makaronu tagliatelle, nitek lub innego
- 500 g mielonego mięsa (wołowo-wieprzowego)
- 1 cebula
- 1 marchewka
- puszka krojonych lub całych pomidorów (albo 4 świeże)
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego lub pomidorowej passaty
- 1 łyżka ziół prowansalskich
- 3 ząbki czosnku
- szczypta ostrej papryki i cukru
- pieprz i sól do smaku
- tarty ser parmezan do posypania
- 3 łyżki oliwy do smażenia
W garnku nastawiamy wodę na makaron. Do przygotowania sosu bierzemy głęboką patelnię lub płaski rondel z grubszym dnem. Cebulę obieramy, kroimy na drobną kostkę. Marchewkę obieramy i trzemy na tarce o małych oczkach. Na patelni rozgrzewamy oliwę i dodajemy cebulę, krótko czekamy, mieszając, aż się zeszkli, a następnie dodajemy mięso. Często mieszając, pilnujemy, aż się lekko podsmaży z każdej strony. Dodajemy startą marchew, zmniejszamy gaz, dosypujemy przyprawy, solimy. Mieszamy, aż wszystkie składniki się połączą. Dodajemy pomidory z puszki (lub wcześniej sparzone i pokrojone w drobne kawałki świeże pomidory), przecier pomidorowy i starty na drobnych oczkach czosnek (można też przecisnąć przez praskę). Całość mieszamy, dodajemy szczyptę cukru i podgrzewamy na niewielkim ogniu. W tym czasie gotujemy makaron (najlepiej al dente). Kiedy jest już prawie gotowy, sprawdzamy nasz mięsno-pomidorowy sos. Jeśli chcemy, aby był nieco rzadszy, dodajemy 2–3 łyżki wody z gotującego się makaronu. Odcedzony makaron układamy na talerzach, polewamy sosem, a na koniec dodajemy tarty lub cięty na cienkie płatki parmezan. Całość na koniec można posypać poszatkowaną zieloną natką pietruszki.
Smacznego :)








