Nowy numer 49/2020 Archiwum

Francuskie media wspominają Wojciecha Pszoniaka

Wojciech Pszoniak, wielki człowiek polskiego i francuskiego kina i teatru był szczególnie ceniony we Francji za występy u Andrzeja Wajdy czy w Theatre national de Chaillot w Paryżu - podkreślają francuskie media, informując o śmierci aktora.

"Wojciech Pszoniak to wielki polski i francuski aktor filmowy i teatralny" - pisze stacja BFM TV, odejście aktora odnotowały też dzienniki "Le Monde" oraz "Le Figaro". Nie żyje "gigant polskiego powojennego kina" - napisała stacja France Info.

"Pszoniak pracował z najlepszymi aktorami: Gerardem Depardieu, Michelem Piccoli i Michelem Aumontem" - przypomina agencja AFP, podkreślając, że aktor we Francji był szczególnie ceniony za występy u Andrzeja Wajdy czy w Theatre national de Chaillot w Paryżu.

Francuzi pamiętają Pszoniaka m.in. z roli Robespierre'a w "Dantonie" Wajdy czy Moryca w "Ziemi Obiecanej" oraz z filmu "Korczak". Polski aktor współpracował z Volkerem Schl"ndorffem i Peterem Handtke - przypominają francuskie media.

W latach 80. Wojciech Pszoniak przeniósł się do Francji, gdzie był ceniony i został uhonorowany licznymi odznaczeniami.

"Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Wojciecha Pszoniaka. Aktor przez wiele lat rozwijał swoją karierę artystyczną we Francji. Ten przyjaciel Francji został mianowany komandorem Orderu Sztuki i Literatury w 2018 roku. Jest to wielka strata dla nas wszystkich" - napisał na Twitterze ambasador Francji w Polsce Frederic Billet.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama