Nowy numer 48/2020 Archiwum

Proboszcz śpiewa, żeby pomóc zrujnowanemu miastu

Od sierpnia 2016 r., kiedy trzęsienie ziemi nawiedziło włoską Nursję, ludzie żyją w kontenerach. Od dwóch lat, czyli odkąd tam przybył, w takim kontenerze mieszka także 36-letni ks. Davide Tononi, ich proboszcz. Właśnie nagrał płytę, żeby pomóc odbudować domy parafian.

Ksiądz Davide od początku nie ustaje w wysiłkach, by wesprzeć swoich wiernych, którzy żyją stłoczeni w metalowych domkach. Nagrywa wideoprzesłania na Facebooku, zapraszając do Nursji samego premiera, a teraz nagrał album "Na drogach nieskończoności", na podstawie którego powstała także książka. Kapłan pisze i śpiewa piosenki dla swoich parafian i właśnie im zadedykował swoją płytę.

Il parroco che "predica" sui social
Tv2000it

"Wymyśliłem ten album dla mojego miasta" - opowiada największemu włoskiemu dziennikowi katolickiemu "Avvenire" ks. Davide. "Przede wszystkim koncentruje się on na znaczeniu wspólnoty i na pewności, że miasto zdoła powstać z gruzów pomimo wielu trudności".

"Odbudowywać i zawsze wierzyć, że siłą, która się liczy, jest wspólnota; z niezachwianą pewnością, że historia się nie zatrzyma, podnosić głowę, walczyć z sercem, z dumnym spojrzeniem tych, którzy wiedzą, że jest jeden pewnik: nie odpuścimy ani metra, bo Nursja zmartwychwstanie" - to fragment utworu, który - tak, jak cały album - został opublikowany na najpopularniejszych kanałach, jak YouTube czy Spotify, i można go słuchać za darmo.

Proboszcz używa social mediów, by móc dotrzeć do większej liczby ludzi. "Zacząłem z nich korzystać jeszcze w seminarium i nadal to robię" - opowiada. "Przynajmniej do momentu, gdy nie zdam sobie sprawy, że zabierają miejsce i czas dla prawdziwych relacji" - tłumaczy ks. Davide.

Na Facebooku na przykład publikuje Ewangelię dnia. "Pan mówił, by Słowo rozgłaszać z dachów, ja mogę to robić chociaż za pomocą social mediów" - mówi. "Pomysł publikowania Ewangelii dnia pojawił się, gdy pomyślałem, że może jest gdzieś ktoś, komu sprawi przyjemność czytanie słowa Bożego. I rzeczywiście są ludzie, którzy zatrzymują mnie na ulicy tylko po to, żeby mi powiedzieć, że przeczytali te fragmenty. Cieszę się, gdy pomyślę, że gdybym tego nie robił, być może te osoby nigdy nie przeczytałyby ani strony Ewangelii".

Wśród innych inicjatyw ks. Davide jest także spowiedź na powietrzu - na pl. św. Benedykta. "Robię to w każdą środę i każdy czwartek rano, bo w historycznym centrum miasta nie mamy już kościołów, a w oczekiwaniu na ich odbudowę postanowiłem być użyteczny, oddając się do dyspozycji ludzi. Wybór tego placu jest też trochę taką prowokacją - spowiadam poza kościołem, bo po 4 latach nadal do niego nie można wejść" - tłumaczy proboszcz.

Pochodzący z Brescii ks. Tononi przybył do Nursji niedługo po trzęsieniu ziemi, zastając poranione miasto, które zaczynało tracić nadzieję. Dla niego priorytetem jest "odbudować wspólnotę bardziej niż domy". "Świat jest pełen pustych i nieużywanych budynków, bo nie istnieje tam wspólnota. My musimy być dzielni i przygotować się na to, że gdy budynki zostaną odbudowane, tchniemy w nie życie" - podpowiada ks. Davide.

Sulle strade dell'Infinito
Lu Poru Prete - Topic
« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama