Nowy numer 44/2020 Archiwum

Czuły nadzór

Dziecko zasnęło tuż nad wodą, która zaczęła zalewać leżący tuż przy jego głowie słomkowy kapelusz.

A jeśli przyjdzie większa fala, życie dziecka będzie zagrożone? Nie, bo nad jego snem ktoś czuwa. Anioł rozpostarł swe opiekuńcze skrzydła, złożył dłonie i patrzy na małego podopiecznego z czułością i miłością.

Postać Anioła Stróża, indywidualnego opiekuna człowieka, stała się popularna w sztuce już w XVII wieku. Ludzie zamożni zaczęli wówczas zamawiać u artystów kameralne dzieła, które nie tylko miały dekorować ich mieszkania, ale także pełnić funkcje pedagogiczne w stosunku do dzieci zamawiającego. Powstał wtedy schemat przedstawiania Anioła Stróża trzymającego za rękę dziecko, a drugą ręką wskazującego na niebo. Mały odbiorca miał z takiego obrazu wyciągnąć wniosek, że anioł się nim opiekuje, ale jednocześnie pilnuje go, żeby nie stał się niegrzeczny. Ten powielany potem w niezliczonych kopiach motyw okazał się tak sugestywny, że do dziś Anioł Stróż kojarzy nam się przede wszystkim z wychowaniem i opieką nad dziećmi. Na obrazie von Deschwandena misja wychowawcza została zdominowana przez opiekuńczą. Dziecko może zawsze liczyć na bezwarunkową i czułą pomoc anielską.

Szwajcar Melchior Paul von Deschwanden (1811–1881) był jednym z najpopularniejszych w XIX wieku malarzy obrazów religijnych, związanym z grupą nazareńczyków, artystów pragnących odnowić sztukę religijną. Namalował ponad 2000 dzieł o prostej i zrozumiałej symbolice, które kupowano na całym świecie. Dziś można je zobaczyć nie tylko w kościołach europejskich, ale także w Stanach Zjednoczonych. Jego prace były też często reprodukowane jako ilustracje w modlitewnikach i książkach dewocyjnych.

Leszek Śliwa

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Leszek Śliwa

Zastępca sekretarza redakcji „Gościa Niedzielnego”

Prowadzi stałą rubrykę, w której analizuje malarstwo religijne. Ukończył historię oraz kulturoznawstwo (specjalizacja filmoznawcza) na Uniwersytecie Śląskim. Przez rok uczył historii w liceum. Przez 10 lat pracował w „Gazecie Wyborczej”, najpierw jako dziennikarz sportowy, a potem jako kierownik działu kultury w oddziale katowickim. W „Gościu Niedzielnym” pracuje od 2002 r. Autor książki poświęconej papieżowi Franciszkowi „Franciszek. Papież z końca świata” oraz książki „Jezus. Opowieść na płótnach wielkich mistrzów”, także współautor dwóch innych książek poświęconych malarstwu i kilku tomów „Piłkarskiej Encyklopedii Fuji”. Jego obszar specjalizacji to historia, historia sztuki, dawna broń, film, sport oraz wszystko, co jest związane z Hiszpanią.

Kontakt:
leszek.sliwa@gosc.pl
Więcej artykułów Leszka Śliwy

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także