Nowy numer 43/2020 Archiwum

Twarzą w twarz

Co chwilę czytamy o nowych odkryciach, spekulacjach i doniesieniach o tym, jak wyglądał Jezus z Nazaretu. Można im wierzyć? Jak naprawdę wygląda „najpiękniejszy z synów ludzkich”?

Jezus Opuszczony

Twarzą  w twarz   CSC AUDIOVISIVI - CENTRO S. CHIARA AUDIOVISIV

W jakim momencie męki Chrystus cierpiał najbardziej? – zapytał ksiądz jedną z pierwszych fokolarin. Odpowiedziała, że w Ogrójcu. – Nie sądzę – skomentował – raczej na krzyżu, gdy wołał: „Boże mój, czemuś mnie opuścił”. Chiara Lubich, założycielka Ruchu Focolari, powiedziała jej potem, że tego właśnie Chrystusa powinny wybrać jako swój ideał i jedynego Oblubieńca oraz iść za Nim przez całe życie. Obraz, który nie jest arcydziełem sztuki, przedstawia arcydzieło Opatrzności. Ten wizerunek znany jest na całym świecie jako Jezus Opuszczony. Rozchylone usta – to nie jest krzyk i nie jest wyrzut. To raczej dopełnienie całości życia w maksymalnym bólu odkupieńczej męki. Wybrać takiego Jezusa oznacza objąć miłością i akceptacją każdy ból, który przynosi nam chwila obecna.

ks. Adam Pawlaszczyk

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także