Nowy numer 40/2020 Archiwum

Każdy drobnoustrój może spowodować rozwój sepsy

Jednym z najbardziej skutecznych sposobów ochrony przed sepsą są szczepienia - podkreślają eksperci.

Sepsa niesie ze sobą bezpośrednie zagrożenie życia. Jest śmiertelnie groźna zarówno dla małych dzieci, jak i ludzi w sile wieku i starszych. Może doprowadzić do niewydolności wielu narządów, takich jak nerki, wątroba, serce i płuca. Jednak, o czym wielu ludzi nie wie, sepsa to nie choroba, a zespół objawów rozwijających się wskutek nadmiernej reakcji układu odpornościowego na różnego typu zakażenia.

Sepsa każdego roku dotyka między 40 a 70 mln osób. Dla 10-12 mln z nich kończy się śmiercią. Tylko w Polsce corocznie sepsa pojawia się u około 50 tysięcy chorych. 

Wg prof. Andrzeja Küblera, prezesa Stowarzyszenia na Rzecz Badania i Leczenia Sepsy „Pokonać Sepsę”, sepsa może rozwinąć się w przypadku zakażenia różnymi drobnoustrojami, u pacjentów w każdym wieku, choć najczęściej dotyka niemowlęta w pierwszym półroczu życia i osoby starsze. Profesor zwrócił na to uwagę w oświadczeniu z okazji Światowego Dnia Sepsy.

Najgroźniejszym rodzajem sepsy jest sepsa meningokokowa, która atakuje przede wszystkim niemowlęta, ma błyskawiczny przebieg i jest na początku trudna do zdiagnozowania. Kluczowy w rokowaniach jest czas rozpoznania. Szybsze zdiagnozowanie sepsy znacząco zwiększa szanse na pokonanie zakażenia. Specjaliści podkreślają, że jednym z najbardziej skutecznych sposobów profilaktyki są szczepienia chroniące przed groźnymi drobnoustrojami wywołującymi sepsę.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama