Nowy numer 48/2020 Archiwum

Policja bada okoliczności wypadku podczas finału etapu TdP

Do późnego wieczora na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, przeprowadziła oględziny, zabezpieczyła ślady - zapewnia mł. asp. Agnieszka Żyłka, oficer prasowa katowickiej policji.

Policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ wyjaśnia okoliczności środowej kraksy na finiszu pierwszego etapu wyścigu kolarskiego Tour de Pologne, w której rannych zostało sześć osób. Najpoważniejszy jest stan holenderskiego kolarza Fabio Jakobsena. Tuż przed metą jego rodak zepchnął go z trasy. W efekcie Jakobsen uderzył z ogromnym impetem w barierki i wyłamał je, zderzając się z sędzią obsługującym fotokomórkę. W sumie w kraksie poszkodowanych zostało pięciu zawodników i sędzia.

Jakobsen obecnie przebywa w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. św. Barbary w Sosnowcu, ma za sobą długą operację. - Poinformował w czwartek rano wicedyrektor ds. lecznictwa szpitala dr Paweł Gruenpeter:

Marcin Iciek / Radio eM

Holenderski kolarz doznał poważnych urazów twarzoczaszki - okolic oczodołu, szczęki i żuchwy. Na szczęście nie doszło do obrażeń gałek ocznych - relacjonował lekarz. Dodał, że wcześniejsze badanie tomograficzne nie wskazywało także na potencjalne uszkodzenia mózgu. Kolarz ma również stłuczenia klatki piersiowej, ale nie doznał urazów kręgosłupa, co jest - zdaniem lekarzy - pochodną tego, że jest młody i wysportowany.

Jeszcze dziś Fabio Jakobsen będzie konsultowany przez chirurgów plastycznych. Lekarze podkreślają, że nie chodzi w tym przypadku tylko o efekt estetyczny, ale o przywrócenie prawidłowego działania wszystkich funkcji organizmu.

Sprawca wypadku - Dylan Groenewegen - został wykluczony z wyścigu i grożą mu dodatkowe sankcje ze strony Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Decyzją sędziów etap wygrał Jakobsen.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama