Nowy numer 32/2020 Archiwum

Już 81 ofiar śmiertelnych protestów w Etiopii

Do 81 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych protestów w regionie Oromia w środkowo-południowej Etiopii, które wybuchły po zamordowaniu popularnego piosenkarza - poinformowała w środę miejscowa policja.

"Do tej pory mamy informacje o 81 ofiarach śmiertelnych. Wśród zmarłych jest trzech członków specjalnej policji Oromii" - powiedział na konferencji prasowej Ararsa Merdasa, szef policji regionu Oromia.

Popularny w Etiopii muzyk Haacaaluu Hundeessaa został zastrzelony w poniedziałek w nocy. Następnego dnia rano w stolicy i innych miastach regionu Oromia wybuchły protesty, będące wyrazem gniewu z powodu zabicia popularnego muzyka, jak też poczucia marginalizacji politycznej - zauważa Reuters.

Pogrzeb piosenkarza odbędzie się w czwartek w jego rodzinnym mieście Ambo w Oromii, ok. 100 km od Addis Abeby. Haacaaluu jest autorem utworu towarzyszącego młodym demonstrantom, których trzyletnie protesty uliczne doprowadziły do bezprecedensowej rezygnacji poprzedniego premiera i objęcia tego urzędu w kwietniu 2018 r. przez Abiya Ahmeda Alego, laureata Pokojowej Nagrody Nobla za rok 2019.

Abiy i Haacaaluu to przedstawiciele największej grupy etnicznej Oromo, która od dawna skarżyła się na wykluczenie z polityki. Oromia to bastion premiera Abiya; w przyszłym roku w Etiopii mają odbyć się wybory parlamentarne.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama