Nowy numer 43/2020 Archiwum

Papież pisze do walczącego o życie sportowca

Alessandro "Alex" Zanardi to zawodnik, którego znają i kochają wszyscy Włosi. W pierwszym wypadku stracił obie nogi. Teraz znów miał ciężką kraksę, jest nieprzytomny. Kibicuje mu cała Italia, a Franciszek napisał list.

Papież Franciszek napisał wczoraj odręczny list do A. Zanardiego za pośrednictwem dziennika „La Gazzetta dello Sport”, który opublikował dzisiaj pismo i w papierowym wydaniu na czołówce, i na swojej stronie internetowej. Temat natychmiast podchwyciły wszystkie media, które od wielu dni żyją kolejną tragedią w życiu ukochanego sportowca.

Alessandro Zanardi na Maratonie Nowojorskim w 2011 roku.   Alessandro Zanardi na Maratonie Nowojorskim w 2011 roku.
Brunhild Media / CC 3.0

54-letniego Aleksa nikomu we Włoszech nie trzeba przedstawiać. Wcześniej był mistrzem Formuły 1, który w koszmarnym wypadku na torze Lausitz w Niemczech w 2001 r. stracił obie nogi.

Alessandro Zanardi nie załamał się. Startował jeszcze w Mistrzostwach Samochodów Turystycznych, a w 2012 r. w Londynie, podczas Letnich Igrzysk Paraolimpijskich, zdobył… dwa złote medale w kolarstwie na rowerach z napędem ręcznym oraz srebrny w sztafecie mieszanej.

Od minionego piątku sportowiec przebywa na intensywnej terapii, po kolejnym tragicznym wypadku, do którego doszło podczas wyścigu charytatywnego, promującego sport niepełnosprawnych, na drodze pod Sieną. Kolarz stracił panowanie nad rowerem i zderzył się z ciężarówką na przeciwległym pasie ruchu. Ma bardzo poważne obrażenia głowy. Jest nieprzytomny, jego stan lekarze określają jako „bardzo ciężki, ale stabilny”. Wszystkie włoskie gazety codziennie śledzą losy sportowca, zamieszczając informacje po każdej konferencji prasowej, którą co kilka, kilkanaście godzin organizują (najczęściej przed szpitalem) medycy w Sienie.

Papież Franciszek napisał do sportowca: „Najdroższy Alessandro, Pana historia jest przykładem, jak można zacząć od nowa po niespodziewanym zatrzymaniu. Poprzez sport uczył Pan, jak żyć jako bohater, czyniąc z niepełnosprawności lekcję człowieczeństwa. Dziękuję za to, że dał Pan siłę tym, którzy ją stracili. W tym bardzo bolesnym momencie jestem przy Panu, modlę się za Pana i Pańską rodzinę. Niech Bóg Pana błogosławi, Matka Boża strzeże. Po bratersku – Franciszek”.

Alex Zanardi jest także dziennikarzem „Gazzetty dello Sport”, założył fundację pomagającą dzieciom niepełnosprawnym.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama