Nowy numer 43/2020 Archiwum

Włoscy piosenkarze apelują: Nie zostawiajcie nas #BezMuzyki!

Znani włoscy artyści wystosowali apel do rządu w sprawie „wrażliwych branż” muzycznych. Wśród nich m.in. lubiani przez publiczność na całym świecie Jovanotti, Laura Pausini i Vasco Rossi.

 

Wielu włoskich artystów oraz setki pracowników sektora muzycznego zwróciło się, za pośrednictwem mediów społecznościowych, z gorącym apelem, by parlament jak najszybciej wprowadził 8 dyskutowanych obecnie poprawek w celu uruchomienia branży i ochrony podmiotów najbardziej narażonych na straty w „łańcuchu produkcyjnym”.

Jak pisze Andrea Conti z „Il Fatto Quotidiano”, w akcję zaangażowali się masowo producenci, konsultanci muzyczni, menedżerowie, biura prasowe, technicy, nagłośnieniowcy, wydawcy, muzycy, disc jockeye, a przede wszystkim wielu artystów, m.in.: Vasco Rossi, Jovanotti, Luca Carboni, Fiorella Mannoia, Nek, Subsonica, Laura Pausini, Tiziano Ferro, Ornella Vanoni, Emma Marrone, Gianna Nannini, Diodato, Malika Ayane, Anna Tatangelo czy Irene Grandi.

Wszyscy oni przeżywają nieszczególne chwile, bo świat muzyki został dotkliwie dotknięty przez pandemię i związany z nią lockdown.

Tiziano Ferro, Laura Pausini, Fiorella Mannoia i wielu innych już w kwietniu apelowali do rządu o rozwiązania dla tych, którzy pracują za kulisami. Ci ostatni żyli w niepewności, bo nie było dyrektyw co do koncertów na żywo. Dziś ten apel jest jeszcze bardziej aktualny, bo złożonych zostało 8 poprawek (wśród 8 tysięcy w sumie) do dekretu „odmrażającego” gospodarkę, by wesprzeć pracowników branży muzycznej. Stąd też wzięły się w social mediach posty z hasztagami #SenzaMusica (#BezMuzyki; w nawiązaniu do Święta Muzyki 21 czerwca) oraz „IoLavoroConLaMusica (#PracujęWMuzyce).

„W ostatnich tygodniach rząd rzadko brał pod uwagę sektor showbiznesu, przygotowując dekret dla restartu gospodarki” – można przeczytać we wspólnym komunikacie, przygotowanym przez ruch La Musica Che Gira. „Sektor kulturalny przynosi 16 proc. PKB, a w okresie zagrożenia można było zaobserwować zwrot nakładów w wysokości niewiele ponad 1 proc. Wiemy, że w parlamencie zostały złożone poprawki niezbędne do tego, aby dekret restartu nie był prawem dyskryminującym, ale realną okazją do uruchomienia z powrotem działalności na sprawiedliwych warunkach, bo nie możemy zacząć »za wszelką cenę«”.

Sygnatariusze apelu kończą: „Prosimy o mobilizację na wszystkich poziomach, by upewnić nas, że muzyka jest wśród priorytetów rządu. Nie zostawiajcie nas #BezMuzyki”.

Wśród 8 poprawek jest m.in. „zero opodatkowania niepodlegających zwrotowi składek władz lokalnych na rzecz przedsiębiorstw i osób prowadzących działalność na własny rachunek” czy „60 proc. ulgi podatkowej dla miejsc rozrywki »na żywo« także w czerwcu, lipcu, sierpniu i wrześniu”. Wnioskodawcy apelują także o rozszerzenie zasiłków socjalnych z powodu COVID-19 na rzecz pracowników zapisanych do funduszu emerytalnego i rozrywkowego, również pracowników sezonowych w rozrywce, w kwietniu i maju. Chcą, by zasiłek dla bezrobotnych obejmował wszystkie dni, w których pracownicy sezonowi nie mieli zajęcia. Wnioskują też o przesunięcie terminu płatności wszelkich podatków oraz składek na ubezpieczenie do 31 sierpnia (w tej chwili obowiązuje termin do 30 czerwca) oraz o zwolnienie z opłat za dzierżawę gruntów publicznych do 31 października na wydarzenia kulturalne zaakceptowane przez władze. Proszą o wsparcie konkretnymi kwotami konkretnych funduszy kulturalnych w kraju i o przesunięcie niektórych środków z jednego programu na inny.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama