Nowy numer 47/2020 Archiwum

"Byłem święcony po kryjomu o 5 nad ranem"

Wyświęcił mnie 9 maja 2015 o godz. 5 nad ranem biskup, pozostający w areszcie domowym ponad 200 km od mojej parafii – wspominał ks. Jan Hou podczas Mszy św. 25 maja w bazylice Świętego Krzyża w Warszawie. Przewodniczył on liturgii, sprawowanej z okazji Światowego Dnia Modlitwy za Kościół w Chinach; wraz z nim koncelebrowali ją m.in. ks. Jacek Gniadek SVD – prezes Stowarzyszenia „Sinicum” i ks. Jerzy Limanówka SAC – prezes fundacji „Salvatti”.

Rozpoczynając kazanie główny celebrans przedstawił się, mówiąc, że pochodzi z miasta Handan w prowincji Hebei a jego pełne nazwisko brzmi Hou Yongwang. Oznajmił, że według danych oficjalnych w Chinach mieszka ok. 12 mln katolików, co może robić duże wrażenie w Europie, ale w swoim kraju nie stanowią oni nawet jednego procenta wśród prawie 1,4 mld mieszkańców. Przyznał, że Kościół katolicki w jego ojczyźnie przeżywa wielkie trudności, jest prześladowany i na różne sposoby ograniczany w swej działalności.

Jako przykład podał swoją diecezję, która nie ma biskupa od 2007 roku. Gdy w 2015 miał przyjąć święcenia kapłańskie, przez długi czas nie można była znaleźć biskupa, który mógłby mu ich udzielić. Wreszcie udało się dotrzeć do biskupa, ale przebywającego od wielu lat w areszcie domowym, ponad 200 km od jego parafii. Wraz z kilku towarzyszącymi mu księżmi i świeckimi udał się nocą do wioski, w której w miejscowym klasztorze sióstr przebywał uwięziony hierarcha. Przy wejściu była zainstalowana kamera, śledząca przychodzących i wychodzących oraz urzędowali policjanci, sprawdzający wszystkich.

„Z zasłoniętymi twarzami, aby nas nie rozpoznano, pod osłoną nocą weszliśmy do biskupa, który już na nas czekał i ok. godz. 4 nad ranem rozpoczęła się Msza święta, podczas której zostałem wyświęcony na kapłana. Cała uroczystość trwała niecałych 40 minut, żeby nie wzbudzić podejrzeń” – opowiadał ks. Jan. Zaznaczył, że z zachowaniem podobnych środków ostrożności i bezpieczeństwa wracali od biskupa.

Zwrócił następnie uwagę, że obecna pandemia koronawirusa, która wyszła z Chin, jeszcze bardziej wzmogła prześladowania Kościoła i np. nadal prawie wszystkie świątynie pozostają zamknięte. Ale bodaj największym zagrożeniem dla wiary jest propagowany obecnie przez partię komunistyczną program tzw. „czerwonej kultury”, który władze chcą narzucić Kościołowi. Na razie jest on testowany tylko w jednej prowincji, ale jeśli się tam sprawdzi, obejmie cały kraj – obawia się kaznodzieja. Wyjaśnił, że do katechezy i do życia Kościoła będą wprowadzone treści komunistyczne, w kościołach trzeba będzie śpiewać piosenki rewolucyjne itd.

Na zakończenie ks. Hou poprosił zebranych, aby pamiętali o swych współwyznawcach w Cbinach i modlili się o wolność Kościoła w tym kraju.

Przed końcowym błogosławieństwem miejscowy kapłan ks. Piotr Rutkowski CM przypomniał, że w okresie międzywojennym posługę duszpasterską i misyjną w Państwie Środka prowadziło ok. 40 misjonarzy św. Wincentego a Paulo, które to zgromadzenie od ponad 3 stuleci pracuje przy parafii Świętego Krzyża w Warszawie.

W liturgii uczestniczyła też grupa katolików chińskich, mieszkających w Polsce.

Po Mszy św. w dolnym kościele sinolożka mgr Agnieszka Couderq-Kubas wygłosiła krótki odczyt nt. polskiego jezuity o. Michała Piotra Boyma (1612-59), który kilka lat spędził na misjach w Chinach i – chociaż żył stosunkowo krótko – pozostawił po sobie kilka bezcennych dzieł, opisujących medycynę, faunę i florę oraz geografię tego kraju. Jako pierwszy Europejczyk przekazał wiadomości o medycynie chińskiej. Mimo wielkich osiągnięć i zasług dla Kościoła i nauki o Chinach jego postać jest nadal mało znana w naszym kraju. Popularyzacji jego życia i dokonań służy obecnie kilka fundacji i organizacji, a zwłaszcza fundacja jego imienia.

Światowy Dzień Modlitw za Kościół w Chinach ustanowił Benedykt XVI w 2007, wyznaczając jego datę na 24 maja – w liturgiczne wspomnienie NMP Wspomożycielki Wiernych. Jest Ona otaczana szczególną czcią w sanktuarium maryjnym w Szeszanie koło Szanghaju. Ponieważ w tym roku w tym dniu była niedziela, przeto zarówno samo święto maryjne, jak i Światowy Dzień Modlitw przeniesiono na poniedziałek 25 bm.

Ponadto w tym roku przypada 20. rocznica kanonizacji 120 męczenników chińskich, której dokonał 1 października 2000 św. Jan Paweł II. „Ze względu na ten jubileusz tegoroczny Dzień Modlitw poprzedzony jest nowenną za wstawiennictwem męczenników chińskich, rozpoczętą w piątek 15 maja. Każdego zapraszamy do włączenia się w tę modlitwę” – powiedział o. Jacek Gniadek SVD, prezes Stowarzyszenia „Sinicum” im. Michała Boyma SJ. Na stronie sinicum.pl można m.in. zapoznać się z intencjami na poszczególne dni nowenny a także z postaciami niektórych chińskich świętych. Można również posłuchać, jak brzmi śpiewana po chińsku modlitwa „Zdrowaś Mario”.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama