Nowy numer 48/2020 Archiwum

W złocistej glorii

Jezus w złocistej glorii wstępuje do nieba. Rozkłada szeroko ręce i unosi je w górę. Ze wszystkich stron otaczają Go anioły.

Przyzwyczajeni jesteśmy do obrazów przedstawiających wniebowstąpienie, ukazujących chwilę pożegnania Jezusa z uczniami. Zwykle na tych obrazach Jezus unosi się tuż nad ziemią, udzielając jeszcze apostołom ostatnich wskazówek. Benjamin West postanowił przedstawić to, co działo się później. Widzimy więc Jezusa już w innej, niebiańskiej rzeczywistości, oddzielonej od ziemi chmurami.

Apostołowie i towarzyszące im niewiasty patrzą w górę, lecz ich wzrok nie jest skierowany na Jezusa, którego już prawdopodobnie nie widzą, zgodnie z tym, co zapisano w Dziejach Apostolskich: „Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu” (1,9). Uczniowie patrzą na dwóch aniołów, namalowanych z prawej strony w środkowej części obrazu. W Dziejach Apostolskich czytamy: „Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: »Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba«” (1,10-11).

Rozłożone ręce Jezusa mają nam przypominać o ukrzyżowaniu, które wraz ze zmartwychwstaniem było wypełnieniem Jego misji na ziemi. Obaj aniołowie, tłumacząc apostołom to, co się dzieje, naśladują gest Jezusa. Namalowany z lewej strony święty Piotr uważnie ich słucha i podobnie jak oni rozkłada ręce.

Autor obrazu Benjamin West urodził się w angielskich koloniach w Ameryce, ale od 1779 roku mieszkał w Londynie. Cieszył się dużym uznaniem, nazywano go nawet amerykańskim Rafaelem.

Leszek Śliwa

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL