Nowy numer 49/2020 Archiwum

"Uchwała PKW jest ostateczna i nie podlega zaskarżeniu do SN"

Marszałek Sejmu w terminie 14 dni od opublikowania uchwały PKW, stwierdzającej, że w wyborach prezydenta zarządzonych na 10 maja brak było możliwości głosowania na kandydatów, wyznaczy termin nowych wyborów - podkreślił szef PKW Sylwester Marciniak. Nie zostanie sporządzone sprawozdanie do SN - dodał.

W przyjętej w niedzielę uchwale PKW stwierdziła, że w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 10 maja 2020 r. brak było możliwości głosowania na kandydatów.

Marciniak po posiedzeniu PKW wyszedł do dziennikarzy i odczytał treść uchwały. "Marszałek Sejmu w terminie 14 dni od opublikowania uchwały Państwowej Komisji Wyborczej wyznaczy termin nowych wyborów, który powinien przypaść w terminie 60 dni od dnia zarządzenia marszałka Sejmu" - oświadczył.

Pytany, czy sprawozdanie z wyborów, które miałoby trafić do Sądu Najwyższego nie zostanie sporządzone, odpowiedział: "Nie, nie zostanie sporządzone". "Państwowa Komisja Wyborcza przyjęła formułę, iż z uwagi na to, że nie przeprowadzono głosowania, występuje podobna sytuacja jak przy braku kandydatów i przy jednym ewentualnym kandydacie, kiedy się nie przeprowadza wyborów" - powiedział Marciniak.

"Koncepcja ewentualnie kwestii sprawozdania i ustalenia zerowego wyniku protokołu nie spotkała się z aprobatą ze strony członków PKW dlatego, że nie nastąpił akt głosowania, tym samym obwodowe komisje wyborcze nie mogły przekazać protokołów z głosowania okręgowym komisjom wyborczym, a następnie okręgowe komisje wyborcze nie przekazały oczywiście protokołów PKW" - podkreślił szef PKW.

Pytany, czy obecna sytuacja oznacza ogłoszenie wyborów od początku dla wszystkich kandydatów, odpowiedział: "W tej chwili trudno to przesądzać". "To jest kwestia władzy ustawodawczej, jak określić zasady nowych wyborów, dlatego że trzeba zwrócić uwagę, że w dalszym ciągu obowiązuje art. 102 z ustawy covid-owej, który pozbawiał pewnych kompetencji Państwową Komisję Wyborczą m.in. w zakresie ustalania i druku kart do głosowania" - powiedział.

Dopytywany, kto odpowiada za to, co nie wydarzyło się w niedzielę, odpowiedział, że nie chciałby kogokolwiek obciążać odpowiedzialnością. "Można powiedzieć: kwestia epidemii, kwestia procesu legislacyjnego. Natomiast jest taka prawda, że po raz pierwszy się zdarzyło, że nie odbyło się głosowanie od 1989 r." - zwrócił uwagę.

Jak zaznaczył, "demokracja wymaga wyborów", a 6 sierpnia br. mija kadencja urzędującego prezydenta Andrzeja Dudy. "Z drugiej strony kwestia epidemii, czyli dbałość o życie i zdrowie naszych obywateli. I wreszcie trzeba mieć też na uwadze kwestie gospodarcze. Wydaje się, że z tych trzech płaszczyzn najłatwiejsza byłaby do przeprowadzenia kwestia wyborów, ale wymaga to zgody wszystkich sił politycznych, klasy politycznej, rozwagi. Mam nadzieję, że w tej chwili nastąpi jakiś przełom i uda się przeprowadzić wybory prezydenckie w pełni demokratyczne, przezroczyste, uczciwe" - powiedział szef PKW.

Pytany, czy wciąż możliwy jest, omawiany przez polityków, termin wyborów prezydenckich 23 maja. "Po uchwale Państwowej Komisji Wyborczej to nie jest możliwe, dlatego że ten przepis art. 20 ustęp 2 już nie może mieć zastosowania" - odpowiedział.

Szef PKW pytany, czy fakt, że nie doszło do aktu głosowania jest zgodne z prawem, odparł, że w historii RP były takie sytuacje - na progu II RP, gdy były zarządzone wybory do Sejmu ustawodawczego. "Jest to sytuacja precedensowa, mam nadzieję, że tak jak dzisiaj ten deszcz spada, to trochę ochłodzi animozje polityczne i być może klasa polityczna uzna jednak, że dla systemu demokratycznego istotne są wybory i wybory przeprowadzone właśnie przez PKW w pełni" - powiedział Marciniak.

Dopytywany, dlaczego tak szybko PKW podjęło decyzję ws. uchwały, Marciniak odparł, że "ważne jest, by pewne niepokoje związane z brakiem wyborów rozwiać". "Dlatego, że trzeba usiąść i w tej chwili ewentualnie podjąć kroki legislacyjne, które umożliwią przeprowadzenie wyborów. Czas jest taki, że 6 sierpnia upływa kadencja urzędującego prezydenta i nie stać Polski na taki okres, kiedy nie ma prezydenta, który posiada legitymizację wynikającą z wyborów" - oświadczył szef PKW.

Jak dodał, trzeba mieć na uwadze, że proces wyborczy trwa długo i dlatego PKW uznała, że trzeba jak najszybciej rozwiązać ten problem.

Marciniak był też pytany o pojawiający się w mediach nowy termin wyborów - 28 czerwca i czy PKW jest w stanie w tym terminie zorganizować wybory korespondencyjne. "To jest kwestia decyzji, jakie będą wybory - czy korespondencyjne czy o charakterze mieszanym. Natomiast kwestia daty ewentualnego dnia głosowania, to jest kwestia zarządzenia marszałka Sejmu, który wcześniej się zwróci oczywiście o zaopiniowanie kalendarza wyborczego do PKW. W tej chwili byłoby to przedwczesne, czy będzie to 20 czerwca, 20 lipca czy jeszcze jakiś inny termin bardziej odległy" - zaznaczył szef PKW.

Dopytywany, czy możliwe są wybory mieszane, odparł, że w tej chwili nie ma takiej możliwości. Wskazał, że ustawodawca rozszerzył krąg osób, które mogą głosować korespondencyjnie. "To są nie tylko niepełnosprawne, ale również osoby powyżej 60. roku życia, jak i osoby, które są w kwarantannie. To wymaga w tej chwili bardzo jednoznacznego uregulowania prawnego, mam nadzieję, że do takiej sytuacji dojdzie" - podkreślił.

Szef PKW odpowiadając na kolejne pytania dodał, że już kilkakrotnie wspominał, iż najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby "każdy Polak, wolny obywatel miał możliwość wyboru czy chce udać się do lokalu wyborczego, czy chce głosować korespondencyjnie".

"De facto my zakończyliśmy dzisiaj proces wyborczy związany z zarządzeniem marszałka Sejmu z dnia 5 lutego" - podkreślił.

Państwowa Komisja Wyborcza stwierdziła w przyjętej w niedzielę uchwale, że "w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 10 maja 2020 r. brak było możliwości głosowania na kandydatów". PKW wskazała, że fakt ten "równoważny jest w skutkach z przewidzianym w art. 293 ust. 3 Kodeksu wyborczego brakiem możliwości głosowania ze względu na brak kandydatów".

Art. 293 ust. 1 Kodeksu wyborczego stanowi, że jeżeli w wyborach prezydenta głosowanie miałoby być przeprowadzone tylko na jednego kandydata, PKW stwierdza ten fakt w drodze uchwały, którą przekazuje marszałkowi Sejmu, podaje do publicznej wiadomości i ogłasza w Dzienniku Ustaw. Zgodnie z ustępem 2 tego przepisu marszałek Sejmu ponownie zarządza wybory nie później niż w 14 dniu od dnia ogłoszenia uchwały PKW w Dzienniku Ustaw. Art. 293 ust. 3 stanowi, że przepis ten stosuje się odpowiednio w przypadku braku kandydatów.

« 1 »
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama