Nowy numer 22/2020 Archiwum

Ile wie o nas Poczta Polska?

Poczta Polska od września 2014 r. ma dostęp do rejestru PESEL w trybie teletransmisji danych do realizacji zadań ustawowych - podało Ministerstwo Cyfryzacji. Dodało, że Poczta posiada dostęp do danych z rejestru PESEL w dużo szerszym zakresie, niż objęte wnioskiem z 20 kwietnia 2020 r.

W poniedziałek "Rzeczpospolita" napisała, że państwowy operator pocztowy już 22 kwietnia otrzymał za zgodą ministra cyfryzacji dane z rejestru PESEL potrzebne do przygotowania wyborów prezydenta. Według dziennika oznacza to, że "Poczta nie potrzebuje już tych danych z samorządów, co budziło sprzeciw władz lokalnych w wielu miejscowościach. Potrzebuje jednak innych danych: rejestru wyborców, w tym osób, które złożyły w gminie wniosek, że choć są zameldowane np. w Warszawie, studiują w Krakowie i tu chcą głosować. Samorządowcy mają już wyselekcjonowaną bazę wyborców, czego nie ma PESEL".

20 kwietnia 2020 r. Poczta Polska zwróciła się z elektronicznym wnioskiem o przekazanie danych z rejestru PESEL - potwierdziło PAP Ministerstwo Cyfryzacji. "Poczta Polska, na mocy decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 8 września 2014 r., posiada dostęp do rejestru PESEL w trybie teletransmisji danych do realizacji zadań ustawowych" - podał resort. "Zadaniem takim było i jest zadanie wynikające z ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych" - dodano.

"Oznacza to, że Poczta Polska posiada już dostęp do danych z rejestru PESEL w dużo szerszym zakresie niż objęte wnioskiem z dnia 20 kwietnia 2020 r., bowiem jest to dostęp do wszystkich danych, o których mowa w ustawie (w art. 8) z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności" - wskazało ministerstwo.

Resort podkreślił, że zgodnie z dyspozycją art. 99 ustawy COVID w dniu 22 kwietnia 2020 r. Departament Zarządzania Systemami Ministerstwa Cyfryzacji wydał dane objęte wnioskiem.

Wskazał, że w piśmie skierowanym do wnioskodawcy poproszono o przekazanie do Ministerstwa Cyfryzacji oświadczenia o usunięciu danych i ich wszystkich kopii po wykorzystaniu danych do celu określonego art. 99 ustawy COVID - czyli przygotowania i przeprowadzenia wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 roku".

Tymczasem, jak poinformowała PAP Poczta Polska, "dane przekazane przez Ministerstwo Cyfryzacji są potrzebne do przygotowania logistyki wyborów korespondencyjnych". Spółka zaznaczyła, że "dokłada starań, aby jak najlepiej przygotować się do obsługi wyborów korespondencyjnych, dlatego podstawą do roznoszenia pakietów wyborczych powinny być dane ze spisu wyborców, o które Poczta zawnioskowała do samorządów".

Poczta wskazała, że "codziennie przetwarza dane osobowe podczas wykonywania usług takich, jak np. doręczanie emerytur i rent, doręczanie korespondencji, świadczeniu usług finansowych, i ma doświadczenie we właściwym zabezpieczaniu takich danych zgodnie z najwyższymi standardami".

Obie instytucje - resort cyfryzacji i Poczta Polska - podkreśliły, że podstawą prawną pozyskania danych jest art. 99 ustawy z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 oraz decyzji Prezesa Rady Ministrów z dnia 16 kwietnia 2020 r. dotyczącej podjęcia przez Pocztę Polską czynności niezbędnych do przygotowania przeprowadzenia wyborów powszechnych na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 roku".

6 kwietnia Sejm uchwalił ustawę, autorstwa PiS, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. mają zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Senat ma się nią zająć na posiedzeniu w dniach 5 i 6 maja; we wtorek 28 kwietnia ustawą zajmą się trzy połączone komisje senackie: ustawodawcza, praw człowieka, praworządności i petycji oraz komisja samorządu terytorialnego i administracji państwowej.

« 1 »
  • morfeo
    28.04.2020 11:40
    Przecież to, co mówią, jest wzajemnie sprzeczne.
    1. Poczta już ma nasze dane zgodnie z ustawą o kontroli abonamentów.
    2. Poczta prosi o nasze dane (mimo, że już je ma) w celu wyborczym. To znaczy, że do celów wyborczych nie może użyć danych "abonamentowych".
    3. Dostaje zatem dane - ale z poleceniem usunięcia po użyciu wyborczym (mimo, że to kopia tego, co "już ma", skąd wniosek, że można danych użyć tylko do celu w jakim zostały wydane).
    Wszystko pięknie, ale.... Dlaczego w takim razie koronnym argumentem było to, że Poczta "już ma nasze dane", skoro może ich użyć tylko w określonym celu - a dane, które "już ma" są do celów kontroli abonamentu? Albo "już ma dane" - i wtedy nie musi prosić i cała akcja jest bez sensu, albo ich nie ma (dla celów wyborczych), i bezsensowny jest argument, że "już ma".
    doceń 4
  • podajnik
    28.04.2020 11:48
    Przeczytaj początek artykułu Morfeo.
    "Poczta nie potrzebuje już tych danych z samorządów, co budziło sprzeciw władz lokalnych w wielu miejscowościach. Potrzebuje jednak innych danych: rejestru wyborców..."
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama