Nowy numer 22/2020 Archiwum

Bielan: Wszyscy ci, którzy przyłożą rękę do rozbicia większości parlamentarnej, popełnią fatalny błąd

- W obliczu nadciągającego kryzysu gospodarczego wszyscy ci, którzy przyłożą rękę do rozbicia większości parlamentarnej i upadku rządu, popełnią fatalny polityczny błąd i będą mieć na sumieniu stabilność systemu politycznego - ocenił poseł Porozumienia Adam Bielan.

Na początku kwietnia Sejm uchwalił ustawę autorstwa PiS, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. mają zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Senat ma się nią zająć na posiedzeniu w dniach 5 i 6 maja. Następnie może ona trafić do Sejmu, jeśli senatorowie zgłoszą poprawki lub wniosek o odrzucenie w całości specustawy. Do odrzucenia ewentualnego sprzeciwu lub poprawek Senatu wymagana jest bezwzględna większość głosów - o jeden głos więcej niż liczba wszystkich pozostałych głosów (przeciw i wstrzymujących się). Obecnie klub PiS liczy 235 posłów, spośród których 18 to posłowie koalicyjnego Porozumienia.

W rozmowie na antenie TVP1 Adam Bielan podkreślił, iż ma nadzieję, że jeśli ustawa wróci do Sejmu, poprą ją wszyscy posłowie Zjednoczonej Prawicy.

Bielan pytany, czy w ostatnim czasie rozmawiał z prezesem Porozumienia Jarosławem Gowinem, zaprzeczył. "Ostatnie posiedzenie władz Porozumienia odbyło się osiem tygodni temu, więc żadnego oficjalnego stanowiska władz Porozumienia w tej sprawie nie ma" - dodał.

W rozmowie padło też pytanie o doniesienia medialne, według których opozycja miałaby zgłosić Gowina jako kandydata na marszałka Sejmu. "Myślę, że przedstawiciele opozycji robią wszystko, żeby rozbić koalicję, Zjednoczoną Prawicę, i doprowadzić tym samym do upadku rządu" - powiedział. Podkreślił przy tym, że "w obliczu nadciągającego kryzysu gospodarczego wszyscy ci, którzy przyłożą rękę do upadku rządu i rozbicia większości, popełnią fatalny polityczny błąd i będą mieć na sumieniu stabilność systemu politycznego w naszym kraju". "My nie możemy do kryzysu zdrowotnego, gospodarczego dokładać sobie jeszcze kryzys polityczny" - powiedział.

Jak mówił, "być może nie wszyscy zdają sobie sprawę, co oznacza tego rodzaju głosowanie i co oznacza rozbicie klubu". "To oznacza utratę większości przez rząd i albo przejście na model rządu mniejszościowego, który w polskich warunkach raczej się dotąd nie sprawdzał, albo przyśpieszone wybory parlamentarne. Chyba że w tym parlamencie ukształtuje się inna większość, ale ja w większość, w której będzie z jednej strony Jarosław Gowin, a z drugiej strony Adrian Zandberg czy Włodzimierz Czarzasty, nie wierzę" - powiedział.

Lider Porozumienia poseł Jarosław Gowin w związku z epidemią koronawirusa przygotował z przedstawicielami swojego ugrupowania projekt zmiany w konstytucji, który wprowadzałby jedną, siedmioletnią kadencję prezydenta. Na mocy tych zmian kadencja Andrzeja Dudy zostałaby wydłużona o dwa lata, co - jak argumentował Gowin - zapobiegłoby konieczności przeprowadzenia wyborów w czasie epidemii. W związku z brakiem zgody na przeprowadzenie wyborów w terminie majowym w jakiejkolwiek formie Gowin ustąpił ze stanowiska wicepremiera i szefa MNiSW w rządzie Mateusza Morawieckiego. Funkcję wicepremiera objęła przedstawicielka Porozumienia - minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, a inny z członków Porozumienia, Wojciech Murdzek, został szefem MNiSW.

« 1 »
TAGI:
  • podajnik
    27.04.2020 11:34
    Wczoraj obyły się stacjonarne wybory uzupełniające w Polsce w kilku powiatach.
    Nie widzę problemu żeby odbyły się też wybory na prezydenta w takiej formie.
    Zaraza jest pod kontrolą, sytuacja jest 20-30 krotnie lepsza niz w krajach sąsiednich.

    Gowin ma swoje 5 minut i albo będzie zapamiętany jako ten, który się opamiętał albo jako ten, który doprowadził do upadku kraj w trudnym momencie.
    Boris Johnson premier Wielkiej Brytanii leżał pod respiratorem w szpitalu. Czy znalazł się tam ktoś kto rządał jego dymisji?
    W trudnej chwili trzeba władzę umacniać, a nie osłabiać panie Gowin.
    doceń 15
  • dirk
    27.04.2020 12:38
    Ja tam żadnej sprzeczności JG z resztą totalnej opozycji nie widzę, raczej nie wiadomo co robił po drugiej stronie. Piastował stanowisko, cel sam w sobie się nasuwa.
    doceń 2
  • CSOG
    27.04.2020 14:35
    My tu gadu gadu, a pan Jarosław panu prezesowi Jarosławowi mówi szach. Jak równy, równiejszemu mówi: Może i będziecie mieli kolejną kadencję swojego prezydenta, ale bez większości w sejmie. Pat? Oby nie mat ...
    Tak bywa. Kiedy się tylko mówi, nie słucha.
    doceń 1
  • CSOG
    27.04.2020 21:25
    "Wszyscy ci, którzy przyłożą rękę do rozbicia większości parlamentarnej, popełnią fatalny błąd "
    - I tu panie pośle warto zwrócić szczególną uwagę na swoją własną rękę, oba owa również może popełniać ten fatalny błąd.
    Podobnie zresztą jak już raz w przeszłości, przez nadmierne zadufanie we własne siły dopuściliście państwo do zerwania koalicji z Samoobroną i dobrowolnie oddaliście władzę. A historia lubi się powtarzać ;(
    Polityka to sztuka zawierania sojuszy a nie walec imperialistycznych zapędów dyktatorskich.
    Kto nie potrafi się ugiąć zazwyczaj się złamie.
    doceń 6
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama