Gdy zjawili się policjanci mężczyzna ubrany w kardynalskie szaty opowiadał „nieskończenie długie historie”, których prawdziwości nie starał się w żaden sposób udowodnić. Policja zabezpieczyła kardynalskie szaty podejrzanego, który dotychczas nie uregulował kosztów związanych z jego noclegiem w pensjonacie.
Według policji, z zeznań “fałszywego kardynała” wynika, że już wielokrotnie usiłował w ten sam sposób działać w kraju i za granicą. Sprawa z oskarżenia o bezprawne wykorzystanie tytułów oraz oszustwo jest w toku.








