Nowy numer 23/2020 Archiwum

Wzruszająca, spontaniczna modlitwa 5-latka

Filmik nagrany zupełnie naturalnie przez 5-letniego Fabiana wzruszył już mnóstwo ludzi w sieci. Dotarliśmy do rodziców, którzy opowiadają, w jakich okolicznościach powstało to spontaniczne wyznanie wiary.

Wzruszająca, spontaniczna modlitwa 5-latka
Gość Niedzielny


Takiej popularności krótkiego filmiku pani Ewa i pan Rafał się nie spodziewali. Rodzina z centralnej Polski z trójką dzieci przeżywa teraz prawdziwe oblężenie pozytywnych telefonów i wiadomości z powodu filmiku, jaki nagrał ich 5-letni syn Fabian.

Chłopiec wyznaje w nim w sposób żywiołowy i niezwykle ujmujący miłość Panu Bogu, a także deklaruje swoja wiarę i modlitwę za Kościół oraz innych ludzi. Robi to w iście rozbrajającym stylu. Bez wątpienia nie jest to sytuacja w jakikolwiek sposób reżyserowana. Jak było naprawdę?

- W Wielkanoc po południu syn nagle chwycił za telefon i zniknął w drugim pokoju. Telefon był zablokowany przed dziećmi, ale ma funkcję nagrywania. Wkrótce wrócił, więc zapytaliśmy, co takiego robił. Pokazał nam nagranie. Łezka w oku nam się zakręciła. Najpierw jedna, potem druga - wspomina pan Rafał, ojciec.

Małżeństwo wysłało niezwykły film do swoich bliskich, nie umieszczało nagrania w internecie. Ale rodzina naciskała, by pokazać je innym ludziom, by dodać im otuchy, wiary, zbudować na duchu. Bliscy namawiali, że warto, by zobaczyło to więcej osób.

- Długo nad tym myśleliśmy, modliliśmy się, prosząc Boga o rozeznanie tej sytuacji. Ale ostatecznie umieściliśmy film jedynie na ewangelizacyjnej grupie na Facebooku. I wtedy zobaczyliśmy, jak szybko i mocno oddziałuje na ludzi. Pojawiła się lawina pozytywnych reakcji, komentarzy, wiadomości. Zupełnie się tego nie spodziewaliśmy i na to nie liczyliśmy. Chcieliśmy po prostu pokazać komuś, jak modli się nasz synek i tyle - przyznaje pan Rafał.

Małżeństwo odbierało telefony o tym, że krótkie wideo porusza ludzkie serca.

- Niech choć wpłynie pozytywnie na jedną osobę, a było warto to udostępnić - przyznaję Ewa i Rafał.

Nie da się ukryć, że 5-latek na tym etapie rozwoju jest odbiciem tego, z czym styka się w rodzinie, jest lustrem rodzinnych rozmów, klimatu, atmosfery. Jego krótka przemowa skierowana do Boga stała się świadectwem życia rodzinnego, w którym jest obecny Chrystus.

- Jesteśmy prostą rodziną, jak każdy popełniamy błędy, choć spotykają nas niezwykłe doświadczenia, w których Bóg daje nam wyraźne znaki swojej obecności. Powierzamy Mu naszą rodzinę. Wychowujemy trójkę dzieci po katolicku tak, jak nas wychowywali rodzice. Nie chcę mówić podniośle, bo nie o to chodzi, ale dla nas liczą się te małe gesty przynależności do Chrystusa, np. dzieciom zawsze przy rozstaniu czy na pożegnanie robimy znak krzyża na czole. To nasz zwyczaj - opowiada pan Rafał.

Jak podkreśla, jest dumny wraz z małżonką ze swojego syna, który nie zdaje sobie sprawy, ile pozytywnego zamieszania zrobił w rodzinie i poza nią. Maluch nie pierwszy raz zaskoczył rodziców. Szybko zaczął płynnie i wyraźnie mówić. Niejednokrotnie wykazywał się inteligencją, zadając niebanalne pytania.

- Czasami muszę się naprawdę dobrze zastanowić, żeby mu odpowiedzieć - uśmiecha się tata.

A ciąża pani Ewy w przypadku Fabiana okazała bardzo zagrożona, przez całe dziewięć miesięcy musiała leżeć i szczególnie dbać o siebie. Rokowania lekarskie nie były za dobre. Chłopiec miał być wcześniakiem, a urodził się zdrowy i po terminie.

- Wtedy powiedziałem do małżonki: "Zobaczysz, on będzie kimś wielkim". Ostatnio po nakręceniu tego filmiku powtórzyłem jej te słowa. Przeżywamy trudny czas jeśli chodzi o wiarę, czy kondycję Kościoła, dlatego te parę sekund od Fabiana może wywoła uśmiech, zmotywuje, pocieszy, sprawi jakieś dobro - podsumowuje ojciec.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • spe
    21.04.2020 23:50
    Rodzice muszą zadbać, żeby emocje nie wzięly górę, bo chłopczyk jest poruszony, jak mały Samuel.
    doceń 6
  • monikaswierczek
    22.04.2020 09:26
    Z wielką radością odkrywam, że Redaktorzy Gościa Niedzielnego dotarli do rodziców Fabiana. Filmik ten otrzymałam od mamy, nie udało nam się dowiedzieć imienia chłopczyka.
    Radość miesza się z przerażeniem, ponieważ słowo "wzruszająca" nie jest, moim zdaniem, dobrym słowem na określenie PRAWDZIWEJ, ŻARLIWEJ, NATURALNEJ i o jakże PRAWDZIWEJ rozmowy dziecka z Ojcem. Błagam, przestańmy traktować dzieci jak "słodkie" zaczątki religijności! BŁAGAM! Czyż Jezus nie powiedział nam, że mamy stać się tacy jak oni??? Sofia Cavaletti w swojej książce "Potencjał religijny dziecka" ("Le potentiel religieux de l'enfant" 2017 Elidia) (Sofia Cavaletti pedagog współpracująca z Maria Montessori) pisze na stronie 47: "Faktem jest, że w zakresie religijności, dzieci wiedzą rzeczy, o których nikt nigdy wcześniej im nie powiedział. (...)" Dalej pisze: "Dzieci wydaje się, są zdolne zobaczyć Niewidzialne, tak jakby ta rzeczywistość była bardziej rzeczywista (...) Dzieci mają niesamowitą zdolność modlitwy: spontanicznej i naturalnej. Ich modlitwa jest chwaleniem i dziękczynieniem, wyraża jednocześnie bliskość i wyższość Boga".
    Kochani, proszę traktować dzieci poważnie. Nawiązujmy z nimi prawdziwy dialog, tylko wtedy doświadczymy jak bliską są Boga. Dziecko nie jest zalążkiem dorosłego wierzącego. Dziecko od momentu narodzenia jest w naturalny sposób związane ze swoim stworzycielem, nosi Go w sobie, rozmawia z nim, naturalnie. Proszę uszanujmy to. To nie jest tak, że my dorośli mamy uczyć ich wiary. Wiara jest łaską. Odwróćmy wreszcie ten mechanizm...STAŃMY SIĘ JAK DZIECI!!
  • BasiaŚ
    12.05.2020 11:30
    Jej. Nie wiedziałam, że z powodu nagrania modlitwy (lub innego ciekawego filmu) można być tak obleganym. Ja bym z takim oblężeniem nie wytrzymała. Horror. I że 5-latek się tak modlił! Chwała mu za to!
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama