Nowy numer 43/2020 Archiwum

MSZ przekazało notę dyplomatyczną wzywającą stronę rosyjską do niezwłocznego wydania wraku Tu-154 M

Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało ambasadzie Rosji w Polsce notę dyplomatyczną wzywającą stronę rosyjską do niezwłocznego wydania własności Polski - wraku samolotu Tu-154 M - poinformował w piątek polski resort dyplomacji.

"Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało ambasadzie Rosji w Polsce notę dyplomatyczną wzywającą stronę rosyjską do niezwłocznego wydania własności Polski - wraku samolotu Tu-154 M. Żadna norma prawa międzynarodowego nie daje podstawy dla przetrzymywania przez Rosję własności Polski" - czytamy w piątkowym wpisie MSZ na Twitterze.

10 kwietnia 2010 roku samolot Tu-154M z polską delegacją udającą się na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej rozbił się pod Smoleńskiem. Zginęło 96 osób, w tym prezydent RP Lech Kaczyński wraz z małżonką oraz wielu wysokich rangą urzędników państwowych i dowódców wojskowych.

Wrak samolotu do tej pory pozostaje na płycie lotniska Smoleńsk Północny. Przedstawiciele polskich władz wielokrotnie podnosili sprawę jego zwrotu w rozmowach ze stroną rosyjską. W maju ubiegłego roku szef MSZ Jacek Czaputowicz poruszył ten temat na spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem.

Następnie we wrześniu 2019 r. Czaputowicz, przedstawiając stanowisko Polski z raportu o wykonywaniu zeszłorocznej rezolucji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, ocenił, że Rosja nie jest skłonna poddać się zobowiązaniom wynikającym z tej rezolucji. Zapowiedział, że Polska będzie podnosić tę kwestię na forum Rady Europy i "starać się znaleźć rozwiązanie, którym byłby zwrot wraku stronie polskiej".

Minister ocenił wówczas, że przetrzymywanie wraku Tu-154M na terytorium Rosji jest pozbawione podstaw prawnych i nie ma racjonalnego uzasadnienia. Podkreślił, że Polska jest gotowa na mediacje z Rosją w tej sprawie bezpośrednio lub z udziałem strony trzeciej.

Rosyjski Komitet Śledczy dotąd zapewniał jednak, że jego śledztwo w sprawie karnej dotyczącej katastrofy trwa, wrak samolotu jest dowodem rzeczowym i z tego powodu nie może być zwrócony Polsce.

Do oględzin wraku zostali natomiast dopuszczeni w ubiegłym roku przedstawiciele Prokuratury Krajowej, którzy dwukrotnie przeprowadzili czynności procesowe związane z oględzinami wraku samolotu Tu-154M.

« 1 »
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama