Nowy numer 22/2020 Archiwum

Wielkanoc z rozwagą

To będą inne święta pod każdym względem: religijnym, kulinarnym i towarzyskim. Jakie potrawy przygotować z produktów, które w pośpiechu kupimy w pobliskim sklepie spożywczym?

Bez zbędnego wychodzenia na wielkie przedświąteczne zakupy, bez bieganiny po sklepach, odpowiednio do potrzeb i liczby osób. Czy nie o tym od dawna marzyło wielu z nas? Kulinarne przygotowania do świąt w tym roku będą inne. Okrojone menu, brak spotkań z bliskimi i dla niektórych samotność… To nie będzie łatwe. A jednak nawet w tak trudnej sytuacji można przygotować coś smacznego, świątecznego właśnie. Na pewno mniej jedzenia się zmarnuje, a zakupy robione z namysłem i dobrze zaplanowane zaskoczą tym, jak po tygodniach domowej izolacji potrafimy precyzyjnie określać, co będzie nam potrzebne. I akurat tę naukę warto zachować na przyszłość.

Oto kilka prostych przepisów z podstawowych produktów. Nieskomplikowane do zrobienia, wniosą na stół wielkanocny trochę odświętnej prostoty i radości. •

Prosta drożdżowa baba

Jest tradycyjnym ciastem wypiekanym z okazji świąt Wielkiej Nocy. Charakterystyczny okrągły kształt z otworem w środku, smak i zapach potrafiące poprawić nastrój. W moim rodzinnym domu robiło się ją w kamionkowej formie z aż 15 żółtek! Ale dobra baba drożdżowa wychodzi też z trzech. Co będzie potrzebne?

Zaczyn: 2 dag drożdży (świeżych) 1/2 łyżeczki cukru 1/2 szklanki mleka Ciasto: 40 dag mąki 10 dag masła 2 żółtka 1 jajko 10 dag cukru skórka starta z cytryny 1 cukier waniliowy (jeśli masz) 3 dag rodzynek (lub innych bakalii czy orzechów) sól

Drożdże rozetrzeć w szklance z cukrem, dodać mleka w temperaturze pokojowej. Cukier ucierać mikserem z żółtkami i jajkiem, aż powstanie puszysta masa. Następnie, cały czas ucierając, dodawać roztopione masło, cukier waniliowy i szczyptę soli. Dodać mąkę i zaczyn drożdżowy z mlekiem. Dosypać startą na tarce o drobnych oczkach skórkę z cytryny. Mieszać porządnie kilkanaście minut, aż wszystkie składniki się połączą, a ciasto stanie się gładkie i zacznie odchodzić od ścian miski. Rodzynki sparzyć wrzątkiem, aby zmiękły, odcedzić na sitku i dodać do ciasta. Wysmarowaną masłem formę oprószyć bułką tartą. Ciasto przełożyć do foremki, przykryć z góry czystą ściereczką i zostawić do wyrośnięcia (1–2 godziny). Piec 35–45 minut w 180 st. C, aż babka się zarumieni. Polać lukrem cytrynowym (sok z cytryny + cukier puder).

Żur na zakwasie

Zakwas wymaga trochę czasu, aby sfermentować i uzyskać charakterystyczny kwaśny smak. Trwa to kilka dni. Aby go zrobić, wystarczy do wyparzonego wcześniej słoika wsypać 3/4 szklanki mąki żytniej i zalać ją wodą tak, aby był prawie pełny. Dodać 2–3 ząbki czosnku, zamieszać i odstawić pod przykryciem na kilka dni. O tym, że rozpoczął się proces fermentacji, dowiemy się, obserwując buzującą pianę na powierzchni płynu. Warto go codziennie przemieszać łyżką. Po 5–7 dniach (w zależności od temperatury) powinien być gotowy. Dodawać go do wywaru jarzynowego na żur (w zależności od upodobania może być gotowany na wędzonych kościach lub mięsie). Żur podawać ze skwarkami i cebulą, z ziemniakami lub ugotowanymi na twardo jajkami.

Chleb na zakwasie bez drożdży

Zakwas na chleb robi się bardzo łatwo. Wystarczą mąka (najlepiej żytnia lub razowa) i woda. W wyparzonym litrowym słoju trzeba wymieszać taką samą ilość mąki i wody. Masa musi mieć konsystencję gęstej śmietany. Słój przykrywamy i odstawiamy. Każdego kolejnego dnia dodajemy mąki i wody w tej samej ilości (np. po 1 łyżce). Mieszamy. Po jakimś czasie zauważymy, że masa zaczyna zmieniać konsystencję, zapach i objętość. Przez ścianki słoika widoczne będą pęcherzyki powietrza. To znak, że rozpoczął się proces fermentacji. Po 5–7 dniach zakwas powinien być gotowy.

Chleb: 450 g mąki pszennej 50 g mąki żytniej 1 łyżka soli 100 g ziaren (np. słonecznik, dynia, czarnuszka) 150 g gotowego zakwasu 320 ml wody

Wszystkie składniki w misce trzeba dobrze wymieszać. Ciasto jest dość klejące, ale w procesie ugniatania staje się coraz bardziej elastyczne i gładkie. Intensywne wyrabianie na stolnicy powinno zająć około 15 minut. Ciasto odkładamy do miski oprószonej mąką i przykrywamy ściereczką kuchenną, aby wyrosło. Trwa to od 3,5 do 4,5 godziny. Po tym czasie ciasto wykładamy na stolnicę i zagniatamy, a następnie wykładamy do foremki, w której będzie wyrastać ponownie, tym razem przez 2–3 godziny. Można je też odłożyć pod przykryciem na noc do lodówki. Piekarnik nastawić na 200 stopni, piec ok. 50 minut.

Mazurek z kajmakiem

To nic innego jak kruche ciasto z warstwą słodkiej krówkowej masy. Bardzo lubiany przez najmłodszych. Kajmak od kilku lat można kupić gotowy, w różnych smakach (np. waniliowym, czekoladowym).

Kajmak można też przygotować z tłustego mleka, masła i cukru, jest to jednak bardziej czasochłonne. 1/2 l mleka przelać do garnka, dosypać 40 dag cukru i paczkę cukru waniliowego (opcjonalnie). Mleko z cukrem gotować na małym ogniu, często mieszając, aby się nie przypaliło. Kiedy trochę zgęstnieje, dodać 10 dag masła i dalej gotować, mieszając. Masa jest gotowa, kiedy kropla opuszczona na spodek zastyga.

Przestudzoną masę wykłada się na upieczone kruche ciasto. Wystarczy je zagnieść z 25 dag mąki, 10 dag masła lub margaryny, 3 łyżek cukru, 1 jajka, 1 cukru waniliowego i łyżeczki proszku do pieczenia. Zamiast cukru waniliowego można dodać trochę startej skórki z cytryny. Piec w 180 stopniach przez ok. 15 minut, aż ciasto się zarumieni.

Kruchy placek jest dobry jako spód także pod inne mazurki. Można je dekorować konfiturą, masą czekoladową (np. z namoczonych w wodzie daktyli zmiksowanych z kakao i odrobiną mleka) lub orzechową. Wystarczy 1/2 kg obranych orzechów ziemnych miksować, aż powstanie gładka pasta. Można ją trochę dosłodzić, a kiedy jest zbyt gęsta – dodać nieco masła.

Pasztet

Można go zrobić z mieszanki kilku rodzajów mięs. Lekko wytrawnego smaku doda mu wątróbka, ale nie można przesadzić z jej ilością, bo wyjdzie zbyt gorzki. Zwykle używam 3–4 rodzajów dość tłustego mięsa (karczek, łopatka, szynka, schab lub dziczyzna). Pokroić mięso na kawałki, doprawić ziołami, pieprzem i solą, a następnie podsmażyć na patelni. Przełożyć do garnka, gdzie mięknie, duszone pod przykryciem. Dodać pokrojoną w kostkę cebulę, przyprawy (jałowiec lub ziele angielskie), wędzoną śliwkę, można także dodać miód lub trochę słodkiego wina. W powstałym sosie namoczyć razem z mięsem pokrojoną na kawałki niewielką bułkę. Ostudzoną masę przepuścić dwukrotnie przez maszynkę do mięsa. Dodać 1 lub 2 jajka, aby masa nie była zbyt sucha. Piec w piekarniku przez ok. 45 minut w 180 stopniach.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Anna Leszczyńska-Rożek

Redaktorka działu „4 strony kobiety"

Absolwentka muzykologii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Współzałożycielka Stowarzyszenia Śląska Kawiarnia Naukowa, w którym koordynowała projekty „Cztery żywioły" (cykl zajęć dla dzieci w gorszej sytuacji materialno-rodzinnej), wystawę fotografii naukowej „Mikro-Makro. Skale wszechświata" i cykliczne spotkania Śląskiej Kawiarni Naukowej w Katowicach. Autorka tekstów w miesięczniku „Mały Gość Niedzielny". Od 2018 r. w „Gościu Niedzielnym" prowadzi dział Cztery Strony Kobiety. Mama bliźniąt i żona Tomasza. Gra na skrzypcach w zespole Dobre Ludzie. Żegluje, eksperymentuje w kuchni, a od czasu do czasu wyrusza do dalekich krajów (m.in. Uganda, Islandia i Indie), by poznawać nowych ludzi, smaki, zapachy i miejsca.

Kontakt:
Więcej artykułów Anny Leszczyńskiej-Rożek

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji