Nowy numer 14/2020 Archiwum

Premier: To być może najpoważniejsza próba, z jaką mierzy się Polska w XXI wieku.

Prezentujemy dzisiaj plan na najbliższych kilka miesięcy: dwa, trzy, cztery krytyczne miesiące, w czasie których - mamy nadzieję - epidemia zacznie ustępować, zacznie zmniejszać swój zasięg - podkreślił w środę premier Mateusz Morawiecki.

Premier przedstawił wcześniej w środę założenia pakietu antykryzysowego przeznaczonego dla przedsiębiorców i pracowników; jego szacunkowa wartość to ok. 212 mld zł. Pakiet podzielony jest na pięć filarów dotyczących: obrony przed utratą miejsc pracy, wsparcia dla służby zdrowia, bezpieczeństwa systemu finansowego, wsparcia dla przedsiębiorców i inwestycje publiczne. Pakiet ma być odpowiedzią na kryzys w związku z epidemią koronawirusa.

Szef rządu na późniejszej konferencji prasowej po roboczym spotkaniu rządu ocenił, że epidemia koronawirusa nie będzie tylko epidemią, która dotknie nasze zdrowie, ale wpłynie również na zdrowie gospodarki, na to, jak gospodarka funkcjonuje. "W związku z tym prezentujemy dzisiaj odważny, ale i rozważny plan, który ma zapobiec przede wszystkim utracie miejsc pracy, bankructwom tam, gdzie jest to możliwe, zamykaniu zakładów, zmniejszaniu obrotów firm, zmniejszaniu przychodów poszczególnych przedsiębiorców" - podkreślił premier.

Morawiecki oświadczył, że "państwo polskie wraz z polskim budżetem i instytucjami, które odpowiadają za finanse dopomoże polskim przedsiębiorcom w walce z gospodarczymi turbulencjami".

"Prezentujemy dzisiaj plan, plan na najbliższych kilka miesięcy, dwa, trzy, cztery krytyczne miesiące w czasie których - mamy nadzieję - epidemia zacznie ustępować, zacznie zmniejszać swój zasięg, będziemy mogli wracać do normalności" - zaznaczył premier. Jak dodał, jest to być może najpoważniejsza próba, z jaką mierzy się Polska w XXI wieku.

Szef rządu zwrócił uwagę, że firmy mierzą się z problemami finansowymi. "Ja sobie z tego w pełni zdaję sprawę. I w tym trudnym czasie dla przedsiębiorstw proponujemy bardzo konstruktywny pakiet, bardzo kompleksowy pakiet, po to, żeby z jednej strony zapewnić utrzymanie miejsc pracy, a z drugiej strony, żeby firmy, przedsiębiorstwa mogły przejść przez ten trudny okres" - mówił premier.

Dlatego - dodał - "zdecydowaliśmy się na dopłaty do każdego miejsca pracy, które będzie zagrożone według pewnych określonych kryteriów w wysokości do 40 procent średniego krajowego wynagrodzenia" - podkreślił premier.

Mateusz Morawiecki wskazał na Polski Fundusz Rozwoju. Jak podkreślił, do tej pory dokonał on "wiele repolonizacji". "Dzisiaj będzie bardzo ważny dla podtrzymania płynności, dla podtrzymania kredytowania, finansowania przedsięwzięć inwestycyjnych, dla montażu specjalnych linii finansowo-delewarowych, różnego rodzaju przedsięwzięć, które dzisiaj mogą napotykać najrozmaitsze problemy finansowe" - zaznaczył Morawiecki.

"W ramach tego filara chcemy zaproponować odroczenie płatności ZUS (...) do czerwca, a później - jeśli ktoś będzie wnioskował o to odroczenie zapłaty - przełożenie tego na zapłatę ratalną" - powiedział premier. Dodał, że nie będzie w tym przypadku stosowana opłata prolongacyjna.

Premier mówił na konferencji prasowej, że piąty filar pakietu antykryzysowego związany jest z inwestycjami. "W czasach kryzysowych - jakie się zbliżają, a na dobrą sprawę nadeszły już tylko nie widzimy tego jeszcze we wskaźnikach, ale czujemy to wokół nas - przedsiębiorcy inwestują mniej, a czasami powstrzymują się od inwestycji zupełnie (...). W takich czasach naturalne jest wejście z impulsem keynesowskim ze strony państwa, impulsem inwestycyjnym, inwestycji publicznych" - mówił Mateusz Morawiecki.

Mateusz Morawiecki mówił też o rozwiązaniach z tzw. II filara pakietu antykryzysowego, zapowiedział umożliwienie przez rząd "odliczenia poniesionej w tym roku potencjalnej straty firmom, do odliczenia w przyszłym roku w ramach podatku CIT".

Morawiecki potwierdził, że rząd jest gotowy przeznaczyć 7,5 mld zł dodatkowych środków na ochronę zdrowia. Mówiąc o szczegółach założeń z tzw. III filara wyjaśnił, że chodzi o "finansowanie różnego rodzaju infrastruktury medycznej, również finansowanie działań w ramach powstrzymywania straszliwej epidemii, która nas dotknęła".

"My taki fundusz inwestycji publicznych tworzymy. To będzie fundusz do wysokości 30 mld zł. Dodatkowe pieniądze, oprócz tych, które do tej pory były zaplanowane i były wykorzystane na drogi samorządowe, mosty, infrastrukturę cyfrową, unowocześnienie infrastruktury szkolnej, na politykę klimatyczną, na czyste powietrze i wszelkie inne cele, które będą niezbędne po to, żeby pomóc też polskim małym i średnim przedsiębiorcom" - mówił premier.

Jednym z filarów będzie wsparcie dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, samozatrudnionych i osób pracujących na umowach o dzieło i zlecenie w wysokości przynajmniej 80 proc. minimalnego wynagrodzenia. Wsparcie będzie jednorazowe. "To często są malutkie zakłady pracy, jednoosobowe firmy (...). To tutaj chcemy przede wszystkim zadziałać, żeby pomóc przejść przez ten okres ludziom, gdzie spodziewamy się, że uderzenie będzie najbardziej dramatyczne" - oświadczył premier Morawiecki.

Kolejnym z obszarów tzw. tarczy antykryzysowej będzie - jak mówił premier - kontynuacja zasiłku opiekuńczego, jeśli rząd zdecyduje się na przedłużenie przerwy w szkołach, żłobkach i przedszkolach. "Poinformujemy o tym najpóźniej na początku przyszłego tygodnia lub w weekend. Ta decyzja jeszcze nie zapadła. Zbieramy dane dotyczące nowych zachorowań. Jeśli przedłużenie nastąpi, to poza już obowiązującą specustawą będziemy gotowi, by podstawić finansowanie na zrekompensowanie zasiłków opiekuńczych dla osób, którzy muszą pozostać w domu" - powiedział Mateusz Morawiecki.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Polecamy

  • dirk
    18.03.2020 21:15
    Polska to pikuś. To próba, a może coś więcej, dla całego świata, może i rodzaju ludzkiego. Nic jak wierzymy nie dzieje się tu na Ziemi przypadkowo. Powtarzamy dwa razy dziennie Bądź wola Twoja... A czy tak naprawdę sądzimy że się dzieje? No i co my tu mamy. Dość przemyślnie skonstruowanego wirusa, na tyle że pewnie nikt na świecie wcześniej czy później spotkania z nim nie uniknie. Jest dość trwały poza organizmem, zaraźliwy, jakiś czas po zarażeniu utajony, nie zabija jak ebola, bo to szybko eliminowałoby nosicieli i zatrzymywało ekspansję na małej grupie i obszarze. Jest idealny by dosięgnąć wszystkich. Co właściwie robi z organizmem - nie wiemy. Objawy są w większości łagodne, nawet niezauważalne, o ile organizm jest przeciętnie wydolny. Coś jakby "szczepionka", wywołuje pierwsze łagodne reakcje, a potem zostawia skutki w organizmie na długo albo na zawsze. Tu ryzyko "powikłań" z zejściem włącznie jest jakby wyższe, ale może może podanie "tego" ludzkości jest z jakichś względów konieczne? Ma nas przed czymś gorszym chronić albo coś w nas zmienić, albo i naprawić? Może chodzi o genetyczną modyfikację rodzaju ludzkiego, "sflashowanie" naszego BIOSU, załatanie jakichś błędów we wbudowanym programie których inaczej naprawić się nie da? Ma powstać wersja Człowieka 2.0, albo jeszcze o wyższym numerze? To dość śmiałe hipotezy, ale wykluczyć ich nie można, nie znamy całej prawdy ale sytuacja jest na pewno poważna i nie my nad nią panujemy. A jeśli nawet nie chodzi o przeprogramowanie naszego "hardware'u", to coś na pewno zmieni się w softłerze. Zmieni się, i to raczej na trwale, sposób naszego myślenia, współżycia społecznego, priorytety i wartości, wiele rzeczy sobie uświadomimy, wiele wróci na swoje miejsce. Po ostatnim ogólnoświatowym kataklizmie jakim była II WŚ przez pewien czas jakbyśmy zaczęli bardziej doceniać Życie i szanować ludzi wokół siebie, cieszyć się że są, troszczyć i opiekować się nimi, tworzyć silne i kochające się Rodziny. Nie "dotknęło" to wszystkich i potrwało niezbyt długo niestety, tym razem przewartościowania obejmą raczej wszystkich. Może to nawet faktycznie koniec świata - takiego jaki znamy... I początek Nowego. Jesteśmy na samym początku wielkiej Zmiany, ufajmy że dobrej, celowej i koniecznej...
    doceń 1
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama