GN 07/2020 Archiwum

Pan bioetyk do Pana Szymona

Poszerzenie wrażliwości drogi Panie to unikalna umiejętność człowieka. Pozwala mu usprawiedliwić każde dobro i zło.

Szanowny Panie Szymonie!

W jednym z ostatnich, wieczornych programów publicystycznych stwierdził Pan odnosząc się do tematu metody in vitro: „Nikomu nie zamierzam jej zakazywać.(…) Ta ustawa, która jest, dopuszcza sześć zarodków nadliczbowych, a ja uważam, że ponieważ poszerza się nasza wrażliwość etyczna, wiedza biologiczna i wiele innych kwestii, powinniśmy (…) rozmawiać. Dopiero jak porozmawiamy, wymienimy opinie, to będziemy wiedzieli, co robić. Rozmowa powinna się odbywać z udziałem lekarzy, etyków, biologów .” To ważny apel, do którego realizacji chciałbym się włączyć. Powody mam dwa. Po pierwsze jestem bioetykiem i poczułem się nieco wywołany do tablicy. Po drugie promuje Pan wizję, która prowadzić może niestety do realnego zła.

Panie Szymonie!                                 

Poszerzenie wrażliwości jest w stanie usprawiedliwić wszystko, dosłownie wszystko. Doskonale Pan wie przecież, że dzieci z zespołem Downa rodzą się w Polsce coraz rzadziej właśnie z powodu „szerokiej wrażliwości”. Przecież nie chcemy, by osoby takie cierpiały, nie chcemy operacji, szpitali i dożywotnich ośrodków opieki dla nich. Wrażliwość podpowiada, że lepiej by ich nie było. Tak ma być podobno lepiej. Tzw. kompromis aborcyjny, którego jest Pan adwokatem, zabiera od kilku lat spod serc ich mam ponad tysiąc dzieci przed narodzeniem. Te mamy je bardzo kochają, ale ktoś im mówi „Tak będzie lepiej, będzie kolejne”. Tu działa wrażliwość, bardzo szeroka wrażliwość, usprawiedliwia ona wszystko.

Podobnie jest z eutanazją. Dlaczego nie włączyć tutaj szerokiej wrażliwości. Wiem, Pan o niej nie mówił, ale tutaj muszę przestrzec. Myślę bowiem, że np. Jerzy Owsiak pisząc o śmiertelnej pomocy dla osób starszych, właśnie w stronę wrażliwości wędruje. Przecież nie chcemy naszych bliskich na OIOMach, dłuższych pobytów w szpitalach i hospicjach. Doskonale Pan wie, że w Holandii i Belgii nigdy eutanazja nie zostałaby wprowadzona w praktyce, gdyby nie wrażliwe orzeczenia sądów, które stwierdzały, że lekarz zabijając pacjenta, w zasadzie mu pomógł. Proszę obejrzeć film „Jack jakiego nie znacie”. Tam lekarza nie skazywano na więzienie tylko z jednego powodu. Wywoływał on swoimi wystąpieniami łzy w składzie orzekającym ławy przysięgłych.

Wrażliwość to cecha bezcenna z etycznego punktu widzenia. Czy nie widzi Pan jednak, jak wspomniane in vitro zmienia swoje oblicze? Niepłodność to zapewne dla wielu piekło, to stan, który mnie jako ojcu w tej perspektywie jest daleki. To sytuacja, która wymaga najwyższego szacunku i pomocy, ale pomocy realnej, opartej na faktach, na diagnozie i terapii, a nie na niedoskonałym omijaniu problemu, bez szukania jego przyczyny Muszę tutaj Panu zwrócić uwagę, że ustawa o leczeniu niepłodności ma bardzo mało wspólnego z tym problemem. Chce Pan ją zachować. Stwierdza Pan: „Uważam, że ta ustawa, która jest w tej chwili, jest krokiem w dobrym kierunku.” Czy Pan czytał jednak tą ustawę? Czy wie Pan, że została ona przepchnięta kolanem przez Sejm? Czy wie Pan, że nawet ginekolodzy zajmujący się in vitro, bardzo mocno ją krytykowali? Czy wie Pan, że jest tam zapis, który pozwala na swobodne niszczenie zarodków, niezdolnych do dalszego rozwoju? Znikają i tyle.

Publiczne ogłoszenie zmiany zdania, którą Pan deklaruje, wymaga wielkiej odwagi. Brawo. Czy Pan jednak wierzy w to co mówi? Przecież wie Pan, że in vitro nie jest metodą leczenia. Wie Pan, że jej skuteczność jest symboliczna. Wie Pan także, że jak żadna inna technika medyczna jest ona ułomną zabawą w Boga. Etyczne, medyczne i społeczne konsekwencje podobnych działań, jak Pan również wie, zawsze są złe.

Autor: doktor habilitowany, bioetyk, socjolog prawa i pedagog specjalny, wykładowca akademicki, prowadzi blog na stronie gosc.pl

« 1 »
  • AnnaEwa
    13.02.2020 20:28
    Zagadnienie niszczenia wadliwych zarodków przy procedurze in-vitro jest ważnym zagadnieniem bioetyki. W naturze też takie zarodki ulegają zniszczeniu, tylko często o tym zwyczajnie nie wiemy. Pojawia się pytanie, czy zniszczenie tego zarodka nie jest zgodne z wolą Stwórcy, skoro On tak stworzył świat, że w naturze te zarodki też zginą? Etyka zakłada, że działanie ludzkie musi być zgodne z zasadą kierowania się dobrem, a dobre jest to, co zgodne z prawami, jakimi rządzi się stworzony przez Boga świat. Odrzucenie wadliwych zarodków jest wpisane w plan Stwórcy. Zawsze chciałam zadać to pytanie bioetykowi.
    doceń 10
  • AnnaEwa
    14.02.2020 12:33
    Niszczone są tylko te zarodki, które w sposób naturalny, a więc zgodny z planem Stwórcy same by uległy zniszczeniu.
  • dziadkalwaryjski
    15.02.2020 16:33
    Panie Błażeju, słowa uwag słuszne, tylko dlaczego polemizuje Pan z projektem? Ktoś czytając Pana uwagi może pomyśleć że Projekthołownia to taki samodzielny i normalny człowiek. http://gabriel-maciejewski.szkolanawigatorow.pl/pamieci-benny-hilla
    doceń 0
  • Anonim (konto usunięte)
    16.02.2020 10:30
    Są niejako dwie rzeczywistości. Pierwszą jest kwestia moralna ivnitro, gdzie z punktu widzenia katolików nie ma dyskusji - co do zasady invitro jest złem moralnym.
    I jest rzeczywistość prawa stanowionego. Tutaj rodzi się pytanie, na ile to prawo ma być faktycznie odpowiednikiem prawa moralnego katolików. To jest kwestia zarówno invitro, aborcji, ale też kwestia podatków, lichwy, uczciwości i ogólnie całego Dekalogu. I punktem wyjścia jest oczywiście pytanie, na ile my katolicy mamy prawo narzucać naszą moralność innym.
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama