Nowy numer 21/2020 Archiwum

Depresja i samobójstwa nastolatków - gdzie szukać pomocy?

Co roku kilkuset nastolatków próbuje popełnić samobójstwo. Blisko 100 osób robi to skutecznie. Wzrasta liczba dzieci i młodzieży w depresji.

Oprócz zaniedbań emocjonalnych, częstym powodem nastoletnich depresji i prób samobójczych jest przemoc rówieśnicza. Doświadcza jej na różnych poziomach aż 6 na 10 uczniów. Bardzo wrażliwi na tym etapie życia nastolatkowie, dla których opinia rówieśników, przynależność do grupy, stają się ważnymi punktami odniesienia, nie potrafią poradzić sobie z krytycznymi uwagami, wyśmiewaniem, wykluczaniem.

Szkoła, nastawiona na realizację podstawy programowej, wspinanie się w rankingach i "produkowanie" laureatów olimpiad, często nie poświęca uwagi tym, którzy wymagają jej najbardziej: uczniom wagarującym, sprawiającym problemy wychowawcze, wycofanym, izolującym się z życia klasowego, wchodzącym w nowe środowisko klasowe, pochodzącym z rodzin niepełnych lub z problemami, uczniom ze stwierdzonymi zaburzeniami.

- Kiedy tacy uczniowie zaczynają mieć gorsze oceny, szkoła stara się szybko "postawić ich do pionu", żeby nie zaniżali poziomu - dodaje Lucyna Kicińska z Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego, zajmującego się problematyką samobójstw.

Ze swoimi rozterkami, smutkiem, frustracją, młodzi zostają sami. Pomocy szukają w internecie, gdzie na forach czytają, że ulgę przynosi samookaleczenie, leki; skąd dowiadują się, jak ukrywać problemy z odżywianiem. A kiedy problem narasta i wychodzi na jaw, rodzice widzą rozwiązanie w "przeterapeutyzowaniu". Pomoc psychologa oczywiście jest potrzebna, czasami niezbędne jest też leczenie farmakologiczne, ale najważniejsze są zmiany w otoczeniu nastolatka.

- Lekarstwem na depresję młodzieży jest dobrze funkcjonująca rodzina, w której panują bliskie więzi, w której dzieci znajdują akceptację i wsparcie, ale też mają mądrze stawiane wymagania. Drugim czynnikiem jest szkoła, która zamiast skupiać się na realizacji podstawy programowej i mająca ambicje zrobienia z uczniów ekspertów w każdej dziedzinie, uczyłaby rozwiązywania konfliktów, funkcjonowania w grupie, wyrażania uczuć, empatii, radzenia sobie z trudnościami życia codziennego - podkreślał prof. Janusz Heitzman.

Psycholodzy i psychiatrzy pokładają też nadzieję we wdrażanej właśnie reformie opieki nad nastolatkami i tworzeniu Środowiskowych Centrów Zdrowia Psychicznego dla dzieci i młodzieży. Te ostatnie umożliwiają szybkie konsultacje psychologiczne i podjęcie terapii. - Programy pilotażowe prowadzone w Warszawie pokazały, że ten sposób pierwszej, szybkiej interwencji bardzo się sprawdza - podsumowywał dr Tomasz Srebrnicki.

W ramach tegorocznej kampanii Forum Przeciw Depresji zaprasza 29 lutego na dzień otwarty, podczas którego będzie można bezpłatnie i anonimowo skonsultować się ze specjalistami. Od godz. 10 do 16 w Hotelu Novotel Centrum w Warszawie (ul. Marszałkowska 94) można odbyć indywidualne rozmowy z psychologiem i psychiatrą dziecięcym, a także posłuchać wykładów: "Nie jestem porażką. Rola budowania relacji i poczucia własnej wartości", "Nie krzyczę, że chcę się zabić, ale cicho wołam o pomoc", "Rodzic i nauczyciel w depresji dziecka", "Gdzie szukać pomocy w depresji?". 

Także 29 lutego od godz. 10 do 15 będzie okazja do rozmowy z lekarzem psychiatrą na czacie na stronie: forumprzeciwdepresji.pl. 

Zainteresowani mogą też tego dnia zadzwonić na Antydepresyjny Telefon: +48 22 594 91 00. Telefon jest czynny przez cały rok w środy i czwartki od godz. 17 do 19.

Na stronie Forum Przeciw Depresji można pobrać poradniki dla nastolatków, rodziców i nauczycieli poświęcone problemom depresji.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • RSL
    05.02.2020 10:23
    Czy jest w Krakowie duszpasterstwo grupa wsparcia dla rodziców dzieci samobójców?
    doceń 0
  • Henryk
    06.02.2020 17:52
    Jak zawsze! Nieważne są przyczyny, tylko leczenie skutków! No i mało pieniędzy na leczenie. Ciekawe co robią instytuty socjologiczne? Tylko pracują nad nowymi metodami oszukiwania ludu? Kiedyś był w Łomiankach instytut katolicki studiów nad rodziną. Czy on jeszcze istnieje? Bo jakoś nic nie słychać o efektach pracy tego instytutu. Poza tym gołym okiem widać że przyczynami takiego stanu rzeczy są wychowanie (matka, środowisko) i skomplikowanie obecnego funkcjonowania w społeczeństwie. Dzieci są przygniatane wielością spraw i się załamują. No ale ludzie opanowani żądzami posiadania są ślepi na wszelkie problemy. Mają na względzie tylko seks i kasę.
  • Ismn
    10.02.2020 13:10
    Dlaczego w naszych czasach rośnie zapadalność na choroby psychiczne u dzieci i młodzieży? Czy kiedyś rodzice pracujący w polu czy fabryce po 12 godzin poświęcali więcej czasu dzieciom niż teraz? Dzieci czteroletnie same pasły gęsi (wiersz Gęsiarka L. Staffa), chodziły same do przedszkola (wiersz Ewy Szelburg-Zarębiny "Renia idzie do przedszkola") itd A teraz? W czasie wojny przeżyły okres przemocy fizycznej i psychicznej.
  • giles
    02.03.2020 15:13
    gwoli scislosci nalezy dodac, ze w polsce osoby w wieku 15-19 lat popelniaja samobojstwo o ok. 50% czesciej niz srednio w UE (eurostat 2016). duza w tym zreszta zasluga instytucjonalnego kosciola od kilku lat silnie wojujacego z LGBT. na zycie targaja sie u nas czesto osoby zaszczute przez rowiesnikow z racji swojej faktycznej czy domyslonej odmiennej orientacji.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama