Nowy numer 39/2020 Archiwum

Komisja Wenecka: Nowelizacja ustaw sądowych może osłabić wymiar sprawiedliwości

Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy, oceniła w opinii na temat nowelizacji ustaw sądowych, że niektóre z zapisów przyjętych przez Sejm mogą być postrzegane jako dalsze osłabienie niezależności sądownictwa w Polsce.

Zaapelowano o inne rozwiązania, by uniknąć kryzysu. Komisja zarekomendowała też, by nie przyjmować zapisów dotyczących postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów.

W ogłoszonym w czwartek dokumencie na temat nowelizacji ustaw sądowych przyjętej przez Sejm w grudniu 2019 roku napisano także, że "należy znaleźć inne rozwiązania" i by "uniknąć pogłębienia się kryzysu" polski parlament powinien "poważnie rozważyć" wprowadzenie głównych rekomendacji Komisji Weneckiej z 2017 roku.

Opinia Komisji nie ma charakteru wiążącego ze względu na jej funkcję doradczą. Opinię wydano w trybie pilnym, a wystąpił o nią pod koniec grudnia marszałek Senatu Tomasz Grodzki w związku z pracami nad nowelizacją w tej izbie.

W ogłoszonym w Strasburgu dokumencie podkreślono w odniesieniu do nowelizacji ustaw sądowych, że "niektóre" zapisy "mogą być postrzegane jako dalsze osłabienie niezależności sądownictwa" w czasie, gdy podejmowane są próby "rozwiązania problemów wynikających z reformy z 2017 roku".

W ocenie Komisji w wyniku nowych zapisów wolność słowa sędziów i prawo do stowarzyszania są "poważnie ograniczone", a polskim sądom uniemożliwi się badanie, czy inne sądy w kraju są "niezawisłe i bezstronne" zgodnie z regułami europejskimi - stwierdzono.

Według Komisji "dalej zwiększył się wpływ Ministra Sprawiedliwości na postępowania dyscyplinarne".

"Komisja Wenecka rozumie, że polski porządek prawny stoi w obliczu trudnej sytuacji" - podkreślono w jednej z konkluzji. Mowa tam jest o "prawnej schizmie" między "starymi" i "nowymi" instytucjami sądowymi. Sytuacja ta zdaniem ekspertów musi zostać szybko rozwiązana.

Ponadto zwrócono uwagę na to, że polscy sędziowie zostali postawieni w "niemożliwej sytuacji", gdyż muszą stanąć w obliczu postępowań dyscyplinarnych za "decyzje, wymagane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, prawo Unii Europejskiej i inne międzynarodowe narzędzia".

Dlatego "Komisja Wenecka rekomenduje, by nie przyjmować tych poprawek". Zapisy nowelizacji określa w opinii mianem "poprawek".

Kolejna konkluzja brzmi następująco: "Inne rozwiązania muszą zostać znalezione. By uniknąć pogłębienia się kryzysu, Komisja Wenecka zachęca polskiego prawodawcę, by poważnie rozważył wprowadzenie głównych rekomendacji zawartych w opinii KW z 2017 roku".

Zgodnie z regułami organu doradczego Rady Europy opinie wydane w trybie pilnym są zatwierdzane na najbliższym posiedzeniu plenarnym Komisji w Wenecji. Odbędzie się ono w dniach 20-21 marca.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama