Nowy numer 48/2020 Archiwum

Hołownia o swoich poglądach w kwestiach "światopoglądowych" i odmowie udzielenia mu komunii

Nieformalny na razie kandydat na prezydenta RP Szymon Hołownia przedstawił na Facebooku swoje poglądy na temat aborcji, in vitro, związków partnerskich, niedziel handlowych i ewentualnej obecności krzyża w Pałacu Prezydenckim. Poinformował też, że karmelita w kościele na warszawskim Solcu najpierw odmówił, a potem udzielił mu komunii świętej.

"Aborcja. Zdecydowanie nie »ruszamy« obecnej ustawy. Ani w lewo, ani w prawo. To nie jest wymarzona ustawa, ani dla mnie, ani dla większości Polek i Polaków (w różne strony). Jej zmiana - w którąkolwiek stronę - wywoła jednak, i nie mam co do tego wątpliwości, wojnę światopoglądową, która wykrwawi nas do szczętu i szybko doprowadzi do odwetu. Ta wojna nie jest nam potrzebna. Potrzebne (i do zrobienia) są działania na rzecz kobiet stających przed dramatycznym wyborem, by - decydując, co zdecydują - decydowały w warunkach wsparcia od nas wszystkich" - napisał Hołownia.

Odnosząc się do in vitro, opowiedział się za obowiązującą obecnie ustawą i - jeśli znajdą się na to pieniądze - finansowaniem in vitro z budżetu. A także za dyskusją na temat statusu tzw. zarodków nadliczbowych, bo jak zauważył, także popierający in vitro mają "pytania co do mrożenia »na wieczność«”.

Hołownia opowiedział się też za ustawą o związkach partnerskich dla osób tej samej płci oraz przeciw tzw. małżeństwom osób tej samej płci i adopcji przez nie dzieci.

"Niedziele handlowe. Nie mam zdania" - dodał.

"Krzyże w Pałacu Prezydenckim (które podobno będę »usuwał«). Usuwał nie będę (bo nawet nie wiem, czy one tam są, nie byłem). Ale na pewno nie będę wieszał. Chrześcijaństwo najpierw w sercu i w postawie. A Rzeczpospolita (rzecz wszystkich) jest państwem świeckim"  - napisał.

W kolejnym poście poinformował, że karmelita w kościele na warszawskim Solcu najpierw odmówił, a potem udzielił mu komunii świętej. Dodał później, że zadzwonił do niego z przeprosinami rzecznik prasowy archidiecezji warszawskiej. Zapowiedział, że sprawa zostanie formalnie wyjaśniona, a ów zakonnik złamał kościelne przepisy, one bowiem wyraźnie stanowią w jakiej sytuacji można odmówić komuś komunii, i jak się o tym mówi, a w tym wypadku ani nie było takiej potrzeby, ani forma nie była zgodna z prawem. - Przeprosiny przyjąłem, żadnych formalnych skarg składał rzecz jasna nie będę - dodał Hołownia.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama