Nowy numer 48/2020 Archiwum

Ludzie jak się uprą, to za nic nie zmienią swojego stanowiska

Wprzeciwnym razie wino rozerwie bukłaki. Mk 2,22

Mk 2, 18-22

Uczniowie Jana i faryzeusze mieli właśnie post. Przyszli więc do Jezusa i pytali: «Dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi uczniowie nie poszczą?»

Jezus im odpowiedział: «Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo mają pośród siebie pana młodego. Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć.

Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania. W przeciwnym razie nowa łata obrywa jeszcze część ze starego ubrania i gorsze staje się przedarcie. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków. W przeciwnym razie wino rozerwie bukłaki. Wino się wylewa i bukłaki przepadną. Raczej młode wino należy wlewać do nowych bukłaków».

W przeciwnym razie wino rozerwie bukłaki. Mk 2,22

Ewangelia z komentarzem. Ludzie jak się uprą...
Gość Niedzielny

Ludzie tak mają, że jak się uprą, to za nic nie zmienią swojego stanowiska w danej sprawie. Nawet jeśli podejrzewają, że mogą być w błędzie, uparcie trwają przy swoim stanowisku. Oczywiście warto mieć swoje zdanie i poglądy. Jeśli natomiast nasze serca i głowy nie są otwarte na zmiany, a zwłaszcza na zmiany na lepsze, to po pierwsze krzywdzimy innych i siebie, a po drugie możemy wiele stracić. Rodzina, wiara, polityka, praca – te przestrzenie w naszym życiu muszą być otwarte na zmiany – najlepiej na te, które podpowiada nam Jezus Chrystus.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama