Nowy numer 47/2020 Archiwum

Raab: W. Brytania i Kanada są zgodne w ocenie przyczyn katastrofy ukraińskiego samolotu

Wielka Brytania zgadza się z oceną Kanady. Tak samo uważa, że samolot ukraińskich linii lotniczych UIA został zestrzelony przez irański pocisk ziemia-powietrze, być może nieumyślnie - powiedział w czwartek szef brytyjskiej dyplomacji Dominic Raab podczas wizyty w Ottawie.

"Nasza ocena katastrofy wskazuje jednoznacznie, dlaczego pilnie potrzebujemy niezależnego, pełnego i przejrzystego dochodzenia, by ustalić, co było jej przyczyną - powiedział Raab podczas konferencji prasowej z szefem dyplomacji Kanady Francois-Philippe Champagne'm.

Brytyjski premier Boris Johnson powiedział w czwartek, że istnieje szereg dowodów na to, iż ukraiński samolot, który w środę rano rozbił się w Iranie, został strącony przez irański pocisk ziemia-powietrze, choć mogło to być nieumyślne.

Iran jednak wyklucza, by przyczyną katastrofy Boeinga 737-800 należącego do linii lotniczych Ukraine International Airlines, było trafienie go pociskiem wystrzelonym przez obronę przeciwlotniczą tego kraju. Katastrofa nastąpiła zaledwie kilka godzin po zaatakowaniu przez Iran dwóch bazy w Iraku, w których stacjonują siły USA. Ataki te były odwetem za zabicie przez USA irańskiego generała Kasema Sulejmaniego.

"Jest teraz mnóstwo informacji, że samolot został zestrzelony przez irański pocisk ziemia-powietrze+. To mogło być nieumyślne" - oświadczył Johnson. Wcześniej w czwartek podobną informację przekazał premier Kanady Justin Trudeau. "Reżim irański musi otworzyć się na społeczność międzynarodową, w tym - udzielić dostępu do miejsca katastrofy, żebyśmy mogli odkryć prawdę najszybciej, jak to tylko możliwe" - stwierdził.

Samolot Boeing 737-800 należący do linii lotniczych Ukraine International Airlines rozbił się w środę rano wkrótce po starcie z międzynarodowego lotniska Tehran-Imam Khomeini. Maszyna miała wylądować w Kijowie o godzinie 8 czasu lokalnego (godz. 7 w Polsce). W katastrofie zginęło 176 osób, w tym 82 Irańczyków, 63 Kanadyjczyków, a także czterech obywateli brytyjskich.

Champagne powiedział podczas konferencji w czwartek, że szef dyplomacji Iranu Mohammad Dżawad Zarif wyraził otwartość na dopuszczenie kanadyjskich urzędników do miejsca katastrofy samolotu.

Champagne odbył rozmowę telefoniczną z irańskim ministrem w środę w nocy, zanim wywiady amerykański i kanadyjski uznały za prawdopodobną przyczynę katastrofy zestrzelenie samolotu przez irański pocisk ziemia-powietrze.

"Minister Zarif zademonstrował otwartość na udzielenie dostępu urzędnikom kanadyjskim w celu świadczenia usług konsularnych, pomocy w identyfikacji zwłok i wsparcia w trwającym dochodzeniu" - oświadczył Champagne, relacjonując rozmowę. Postawę szefa irańskiej dyplomacji Champagne określił jako "otwartą, zachęcającą". Pierwszy krok to uzyskanie wiz; rozmowy na ten temat na poziomie urzędników są w toku - dodał.

Kanada nie posiada swych placówek dyplomatycznych w Iranie i nie utrzymuje z tym krajem formalnych stosunków dyplomatycznych od 2012 roku.

Interesy Kanady w Iranie reprezentuje ambasada Włoch w Teheranie".

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama