Nowy numer 48/2020 Archiwum

Za gwiazdą poszli

Mała łódka kołysze się na falach. Dwaj wioślarze wiozą trzech niezwykłych pasażerów z koronami na głowach.

Jeden z wioślarzy i dwaj spośród pasażerów nie patrzą w tę stronę, w którą płyną, lecz spoglądają w górę. A tam świeci duża gwiazda, a właściwie kometa z ogonem. Przed nią leci anioł pokazujący drogę.

O zagadkowych postaciach mędrców ze Wschodu, którzy złożyli hołd Jezusowi, przynosząc Mu w darze mirrę, kadzidło i złoto, wspomina tylko Ewangelia według św. Mateusza. Ewangelista nie podaje imion mędrców ani nawet ich liczby. Liczba trzy pojawiła się u Orygenesa w pierwszej ćwierci III wieku. Stwierdził on, że skoro były trzy dary, to tylu musiało być również wręczających. W IV wieku ten pogląd został wszędzie przyjęty. Zgodnie z tradycją trzej mędrcy odzwierciedlają trzy okresy życia człowieka: jeden z nich jest młody, drugi w średnim wieku, a trzeci stary. Poza tym widać, że przybyli z różnych stron świata, jeden z nich jest czarnoskóry. To znak, że cała ludzkość w każdym miejscu i czasie czci Jezusa.

Królowie trzymają na kolanach dary: mirrę, kadzidło i złoto. Mirra to żywica uzyskiwana z różnych gatunków drzew. W starożytności była używana jako balsam, którym namaszczano ciała zmarłych. Dodawana do wina, wzmacniała je, działając odurzająco. Taki napój podawano skazańcom przed egzekucją. Dlatego mirra to zapowiedź męki Jezusa i Jego pogrzebu. Dar ten oznacza, że Jezus jest człowiekiem. Złoto jest bardzo trwałe i najcenniejsze, wydawało się więc zawsze darem najgodniejszym. Oznaczało ono zatem godność Jezusa jako króla. Kadzidło to mieszanina aromatycznych żywic, kory, drewna i ziół, które podczas spalania wydzielają silny zapach. Używane było w świątyniach podczas składania ofiar. Dlatego dar ten oznaczał, że Jezus jest Bogiem.

Leszek Śliwa

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Leszek Śliwa

Zastępca sekretarza redakcji „Gościa Niedzielnego”

Prowadzi stałą rubrykę, w której analizuje malarstwo religijne. Ukończył historię oraz kulturoznawstwo (specjalizacja filmoznawcza) na Uniwersytecie Śląskim. Przez rok uczył historii w liceum. Przez 10 lat pracował w „Gazecie Wyborczej”, najpierw jako dziennikarz sportowy, a potem jako kierownik działu kultury w oddziale katowickim. W „Gościu Niedzielnym” pracuje od 2002 r. Autor książki poświęconej papieżowi Franciszkowi „Franciszek. Papież z końca świata” oraz książki „Jezus. Opowieść na płótnach wielkich mistrzów”, także współautor dwóch innych książek poświęconych malarstwu i kilku tomów „Piłkarskiej Encyklopedii Fuji”. Jego obszar specjalizacji to historia, historia sztuki, dawna broń, film, sport oraz wszystko, co jest związane z Hiszpanią.

Kontakt:
leszek.sliwa@gosc.pl
Więcej artykułów Leszka Śliwy

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także