Nowy numer 3/2021 Archiwum

Szkoła powrotów

Mówią ze śpiewnym, wschodnim akcentem. Uczą się dużo i chętnie. I zostają, bo kochają.

Chociaż jego korzenie są zaskakujące: owszem, prababcia była Polką. Ale w jego żyłach płynie krew i ormiańska, i ukraińska. Mimo to Karen poznał polską historię, pokochał ją. Z wyboru zawzięcie zaczął uczyć się języka. – Nie mogę udokumentować polskiego pochodzenia, bo u nas ludzie bali się mówić o tym, że są Polakami, nie zawsze można było znaleźć dokumenty. Prababcia, Polka, trafiła do domu dziecka w Karagandzie i niewiele więcej o niej wiem… Ale czuję się Polakiem, postanowiłem tu przyjechać, by się uczyć. Mama od razu się zgodziła, tata był sceptyczny, ale w końcu pozwolił – opowiada Karen przepiękną polszczyzną, niemal bez błędów. – Chcę tu zdać maturę, potem rozpocząć studia politologiczne. I może zostanę dziennikarzem? – ciemnooki Karen uśmiecha się. W oczach ma tyle chęci, samozaparcia i dojrzałości, że można być niemal pewnym. Dopnie swego.

Ludmiła przyjechała aż z Uzbekistanu. W szkole uczy się z młodszą siostrą, a najstarsza z trzech dziewcząt już szkołę skończyła. Trzy siostry, wraz z ojcem, pochodzą z Taszkientu. Ojciec wychowuje je samotnie. Na Polki. W domu mówiło się po rosyjsku, ale i po polsku.

– Nasza babcia na początku wojny, jako mała dziewczynka, została zesłana na Syberię. Udało się jej potem z Syberii uciec do Uzbekistanu. Tam osiadła – opowiada historię rodziny błękitnooka blondyneczka Ludmiła. – Z Warszawy do Taszkientu 4 tysiące kilometrów. Więc na Boże Narodzenie nie wrócimy do taty. Czy tęsknimy? Oczywiście. Rozmawiamy wtedy przez internet. Do domu zjedziemy dopiero na wakacje. Jakoś to zleci. Teraz najważniejsza nauka: kocham matematykę i geografię, chociaż czasem trudno nadążyć z poziomem, bo przecież uczymy się po polsku…

Ludmiła marzy, że za kilka lat, może kilkanaście, wszyscy zjadą do Warszawy: siostry, ona i tata. Będą pracować, zwyczajnie żyć. Może już i akcent zniknie, więc nikt „ruskie” nie będzie za nimi wołać. Babcia, z nieba, planom tym zapewne błogosławi. Historia zatoczy koło.•

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama