Przed paroma tygodniami zamieściliśmy poruszające świadectwo Grzegorza Czerwickiego. To historia ciężkiego dzieciństwa, narkotykowego nałogu i 12 lat spędzonych w więzieniu, ale także nadziei płynącej z Biblii i „Dzienniczka” św. Faustyny. To historia nawrócenia i płynącego zeń szczęścia. Opatrzność dopisała do niej kolejny nieprawdopodobny rozdział – po 15 latach rozłąki Grzegorz odnalazł swoją siostrę, oddaną do adopcji w wieku kilku lat. – To jest jeden wielki cud – mówi mężczyzna bez cienia wątpliwości.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








