Nie wiem, czy to piosenka, czy raczej symfonia. Nie mam pojęcia i, szczerze mówiąc, nie sądzę, by ktokolwiek miał, nawet jeśli poznał wyniki tysiąca plebiscytów albo list przebojów. Bo nie o miejsce na liście chodzi, ale o miejsce w ludziach. Śmiem stwierdzić, że kanony z Taizé znalazły sobie takie właśnie miejsce, a to dlatego, że śpiewa się je pod każdą szerokością geograficzną. „Pan blisko jest, oczekuj Go, Pan blisko jest, w Nim serca moc”... Ktoś tego nie zna? Nie przypuszczam.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








