Nowy numer 50/2019 Archiwum

Głos Wielkopolski: Do kurii wpłynął wniosek o postępowanie ws. abp. Paetza

Do kurii w Poznaniu kilka miesięcy temu wpłynął wniosek o wszczęcie postępowania kanonicznego ws. abpa Juliusza Paetza, który miał molestować kleryków i księży – poinformował w poniedziałek "Głos Wielkopolski". Wniosek miał złożyć jeden z poznańskich proboszczów; nie wiadomo, jakie są losy pisma.

Abp Juliusz Paetz urodził się w Poznaniu w 1935 roku. Święcenia kapłańskie przyjął 28 czerwca 1959 r. Był współpracownikiem Sekretariatu Stanu i Rady ds. Publicznych Kościoła oraz delegacji Stolicy Apostolskiej ds. stałych kontaktów roboczych z rządem PRL, a w latach 1976-1982 prałatem antykamery papieskiej na bezpośredniej służbie papieży: Pawła VI, Jana Pawła I i Jana Pawła II.

W grudniu 1982 roku został mianowany biskupem łomżyńskim, a w kwietniu 1996 r. - arcybiskupem poznańskim. W 2002 roku złożył rezygnację z urzędu i przeszedł na emeryturę. Abp Paetz ustąpił ze stanowiska metropolity poznańskiego po oskarżeniach o molestowanie seksualne kleryków i księży. Jego następcą został abp Stanisław Gądecki.

Abp Paetz po mszy św. pogrzebowej, odprawionej w katedrze poznańskiej, został pochowany 18 listopada na cmentarzu parafialnym na poznańskiej Starołęce.

W minioną niedzielę w liście pasterskim abp Gądecki, odnosząc się do sprawy oskarżonego o molestowanie kleryków abpa Paetza, przypomniał, że "wyniki dochodzenia przeprowadzonego przez Stolicę Apostolską w tej materii nie zostały podane do publicznej wiadomości, zaś ksiądz arcybiskup był przekonany o swojej niewinności i nie wyraził publicznie skruchy, choć złożył rezygnację z urzędu".

"W tej sytuacji – jako biskup archidiecezji poznańskiej – pragnę zwrócić uwagę na to, iż – zgodnie z Vos estis lux mundi, art. 7 – właściwą instancją do przeprowadzenia procesu i wydawania wyroków w odniesieniu do biskupów nie są inni biskupi, lecz Stolica Apostolska" - napisał metropolita poznański.

Abp Gądecki przeprosił "za zgorszenie, jakie miało miejsce w archidiecezji". "Z głębi serca przepraszam osoby, które czują się skrzywdzone" – zaznaczył hierarcha w liście odczytanym w kościołach archidiecezji.

« 1 2 »

Zobacz także

  • jurek
    02.12.2019 17:40
    Zarówno samo postepowanie kanoniczne, jak i przeprosiny Abpa Gądeckiego spóżnione o kilkanaście lat (choć podobno lepiej poźno niż wcale). Mnie jednak interesuje dlaczego Abp w swoim oswiadczeniu przeszedł tak poprostu nad stwierdzeniem, ze było postępowanie prowadzone przez Watykan, ktorego efektów nie poznalismy (my jako wierni). A może już najwyższy czxas, abyśmy te materiały poznali?
    doceń 11
  • ZAK39
    02.12.2019 23:58
    Brawo księże Marcinie !
    doceń 8
  • ZAK39
    03.12.2019 00:01
    Tylko tacy księża jak Ksiądz Marcin Węcławski mogą uzdrowić Kościół. Niezrozumiałe dla mnie jest że nie upubliczniono wyników przeprowadzonego śledztwa.
    doceń 8
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama