Nowy numer 03/2020 Archiwum

Obszary wrażliwe

Najbliższe lata będą być może ostatnim sprzyjającym czasem, aby dokończyć proces prawnych regulacji między Kościołem a państwem.

Trzydzieści lat temu, 17 maja 1989 r., kontrolowany przez komunistów Sejm uchwalił ustawę o stosunku państwa do Kościoła. Gdy powstawała, była aktem rewolucyjnym, na nowo definiującym miejsce Kościoła w kraju komunistycznym. Później została uzupełniona konkordatem ze Stolicą Apostolską, który w najważniejszych kwestiach powtarzał jednak jej zapisy. Po wielu nowelizacjach ustawa z 17 maja 1989 r. jest nadal fundamentalnym aktem prawnym regulującym najważniejsze kwestie w relacjach Kościoła z państwem. Obecnie jednak znaczna część jej przepisów jest anachroniczna i nie odpowiada zarówno rozwojowi prawa w Polsce, jak i zmieniającym się społecznym uwarunkowaniom.

Ostatnim aktem prawnym w sposób systemowy wypowiadającym się na temat relacji Kościół–państwo była uchwalona w 1997 r. konstytucja. Odnoszący się do spraw wyznaniowych art. 25 w sposób ogólny definiuje zasady tych relacji oraz podkreśla wagę umowy konkordatowej w relacjach z Kościołem katolickim. Od tego czasu – poza incydentalnymi działaniami, jak likwidacja Komisji Majątkowej – nie mamy do czynienia z poważniejszą refleksją na tym obszarze. Jedynie energii negatywnej nigdy na tym polu nie brakowało, m.in. za sprawą skrajnej lewicy. Na razie głosy te są w wyraźnej mniejszości, ale w przyszłości może się to zmienić. Mentalność i wrażliwość społeczna podlegają fluktuacjom pod wpływem różnych czynników. Powinno to zachęcać do refleksji nad doskonaleniem instrumentów prawnych, jakimi się posługujemy, a także dokończenia już rozpoczętych procesów.

Takich kwestii jest wiele. Mówiono o nich m.in. na konferencji naukowej w Olsztynie, gdzie grono prawników i kanonistów dyskutowało nad potrzebą dalszych zmian w prawie wyznaniowym. Do tematu miano wrócić w czasie sejmowej sesji z okazji 30. rocznicy uchwalenia ustawy wyznaniowej, ale czynniki polityczne zdecydowały, że konferencja się nie odbyła. Widać zasada, że najlepiej rozwiązuje się problemy, nie zauważając ich, nadal jest popularna. Chciałbym zwrócić uwagę jedynie na dwie kwestie dotyczące spraw budzących duże emocje społeczne, a więc potencjalnie wrażliwych na zawirowania przy każdym kolejnym przesileniu politycznym.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Andrzej Grajewski

Zastępca redaktora naczelnego „Gościa Niedzielnego”, kierownik działu „Świat”

Doktor nauk politycznych, historyk. W redakcji „Gościa” pracuje od czerwca 1981. W latach 80. był działaczem podziemnych struktur „Solidarności” na Podbeskidziu. Jest autorem wielu publikacji książkowych, w tym: „Agca nie był sam”, „Trudne pojednanie. Stosunki czesko-niemieckie 1989–1999”, „Kompleks Judasza. Kościół zraniony. Chrześcijanie w Europie Środkowo-Wschodniej między oporem a kolaboracją”, „Wygnanie”. Odznaczony Krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice, Krzyżem Wolności i Solidarności, Odznaką Honorową Bene Merito. Jego obszar specjalizacji to najnowsza historia Polski i Europy Środkowo-Wschodniej, historia Kościoła, Stolica Apostolska i jej aktywność w świecie współczesnym.

Kontakt:
andrzej.grajewski@gosc.pl
Więcej artykułów Andrzeja Grajewskiego

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji