Nowy numer 49/2019 Archiwum

Seks na czysto

Rewolucja seksualna zmieniła wiele w obyczajach, ale nie zmieniła Ewangelii.

W niedawno wyemitowanym odcinku „Ojca Mateusza” jeden z bohaterów, młody lekarz, zakochany w starszej policjantce, mówi do swojej wybranki: – Co ty na to, żebyśmy razem zamieszkali?

– Przecież mieszkamy – odpowiada ona.

– Pomieszkujemy. I głównie u ciebie. A ja chciałbym kupić dla nas jedno prawdziwe mieszkanie. Nie ma sensu wynajmować dwóch. Kupmy jedno, urządzimy je pod siebie. Maks (kot) będzie miał swój kącik, my będziemy mieli swój pokój z widokiem…

Normalna rzecz. Propozycja jakich wiele, bynajmniej nie tylko w serialach. Wspólne zamieszkiwanie kobiety i mężczyzny, bez żadnych formalnych zobowiązań, to dziś norma. Rzecz jasna w „mieszkaniu” chodzi przede wszystkim o „spanie”, czyli seks. W tego rodzaju wspólnym zamieszkaniu zawierają się praktycznie wszelkie elementy małżeństwa... z wyjątkiem ślubu.

Wygląda na to, że oferta „zamieszkajmy razem” to nowoczesny zamiennik tradycyjnego pytania „wyjdziesz za mnie?”.

Mówię „nie”

– Ale co jest? Czy Ewangelia się zmieniła? – zadawała sobie pytanie Edyta, matka czwórki dzieci, gdy jej najstarszy syn Andrzej odwiedził dom rodzinny ze swoją dziewczyną i chciał z nią nocować w jednym pokoju. – Nie, dla Ani będzie pokój gościnny – powiedziała spokojnie.

– Ale mamo, jak to, przecież my ze sobą mieszkamy… – zdziwił się syn.

– Dziecko, to jest twój wybór, zresztą wiesz, że stanowczo go nie pochwalam, ale nie mam na to wpływu. Natomiast tu, w naszym domu, my z tatą na to nie pozwolimy – odparła matka. Wywiązał się z tego dłuższy spór. – O co ci, mamo, chodzi? Nie chcesz mojego szczęścia? – rzucił ostatecznym argumentem młody mężczyzna. – Synku, to nie tak. Ja cię kocham bardzo… ale jeszcze bardziej kocham Pana Boga. Nie chcę cię stracić, ale na pewno nie stracę Boga – wyszeptała.

Dostępne jest 21% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Franciszek Kucharczak

Dziennikarz działu „Kościół”

Teolog i historyk Kościoła, absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, wieloletni redaktor i grafik „Małego Gościa Niedzielnego” (autor m.in. rubryki „Franek fałszerz” i „Mędrzec dyżurny”), obecnie współpracownik tego miesięcznika. Autor „Tabliczki sumienia” – cotygodniowego felietonu publikowanego w „Gościu Niedzielnym”. Autor książki „Tabliczka sumienia”, współautor książki „Bóg lubi tych, którzy walczą ” i książki-wywiadu z Markiem Jurkiem „Dysydent w państwie POPiS”. Zainteresowania: sztuki plastyczne, turystyka (zwłaszcza rowerowa). Motto: „Jestem tendencyjny – popieram Jezusa”.
Jego obszar specjalizacji to kwestie moralne i teologiczne, komentowanie w optyce chrześcijańskiej spraw wzbudzających kontrowersje, zwłaszcza na obszarze państwo-Kościół, wychowanie dzieci i młodzieży, etyka seksualna. Autor nazywa to teologią stosowaną.

Kontakt:
franciszek.kucharczak@gosc.pl
Więcej artykułów Franciszka Kucharczaka

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji