Nowy numer 46/2019 Archiwum

To nie była zapowiedź ukarania księży z Bełchatowa

Rzecznik Kurii Metropolitalnej Łódzkiej ks. Paweł Kłys skomentował dla nas publikacje prasowe, dotyczące incydentu, który miał miejsce 28 października w Bełchatowie.

Podczas liturgii celebrowanej w parafii pw. NMP Matki Kościoła i św. Barbary w Bełchatowie, w której uczestniczyli kandydaci do bierzmowania 13-latek przyjął Ciało Pańskie, następnie wyjął je z ust i schował do kieszeni. Księża zareagowali. Poprosili go do zakrystii. Gdy ich próby wyjaśnienia sytuacji nie przyniosły rezultatu, wezwali policję. Ostatecznie chłopak spożył Ciało Pańskie. Z jego tłumaczenia wynikało, że wypluł hostię, bo bolał go ząb.

Wydarzenie to wzbudziło wiele komentarzy. Jedni podkreślali, że w zdarzeniu tym chodziło o naruszenie świętości Eucharystii. Inni widzieli w tym zdarzeniu pozbawienie dziecka wolności i znęcanie się nad nim. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych złożył nawet na księży doniesienie do prokuratury.

W tym też kontekście rzecznik łódzkiej Kurii był pytany, czy wobec księży z Bełchatowa wyciągnięte zostaną jakieś konsekwencje. Zgodnie z prawdą odpowiedział, że zdecyduje o tym abp Grzegorz Ryś. Wypowiedź ta została odebrana jako zapowiedź ukarania duchownych. Tymczasem - jak powiedział nam ks. Kłys - żadna tego typu decyzja nie zapadła. Dodał, że arcybiskup jest w stałym kontakcie z duszpasterzami tej parafii.

Rzecznik Kurii widzi tę sprawę bardziej jako problem duszpasterski niż prawny. Przyznał, że ta sytuacja przerosła księży. Ocenił, że wezwanie policji nie było zachowaniem właściwym, lecz zbyt impulsywnym. Że należało wyjaśnić tę sprawę z chłopakiem i jego rodzicami. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że była to sytuacja zaskakująca, a intencją księży nie było działanie przeciw chłopcu, lecz w obronie skarbu Kościoła, jakim jest Eucharystia. Jest tu więc pole do rozmowy, a nie karania żadnej ze stron.

 

« 1 »

Zobacz także

  • Zaba_na_Rowerze
    05.11.2019 15:27
    Zaba_na_Rowerze
    księża postąpili roztropnie. To Biskup żyje w PRLu gdzie wszystko szlo załatwić na gębę. Zatrzymanie małoletnich musi być powiązane z wezwaniem policji, w przeciwnym razie można się narazić na pomówienia i liczne nieprzyjemne sytuacje. Zasada jest prosta: zatrzymujemy dzieciaka - wzywamy policje. No chyba ze ktoś chce się potem po sadach włóczyć za zniewolenie młodocianego.
    doceń 45
  • Dremor_
    06.11.2019 09:20
    Dremor_
    Ukarać to należało tego księdza, który uczy chłopaka religii. Trzynastolatek przygotowywał się do bierzmowania, ktoś go dopuścił do sakramentów bez zrozumienia choćby podstaw. No, ale takie są efekty bezmyślnego przepychania dzieci przez sakramenty, efektem czego jest analfabetyzm religijny młodzieży która właśnie przystępuje do sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej.
  • TOMTOM
    06.11.2019 13:52
    Bezprawne zatrzymanie i bezpodstawne wezwanie służb. Czyli powinna być sprawa i kara finansowa. Co mało prawdopodobne skoro gruby proceder pedofilii kościelnej praktycznie rozszedł się po kościach. Smutne.
  • PeterW
    07.11.2019 13:12
    Dremor.. "Perły przed wieprze.."
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL