GN 49/2019 Archiwum

Rzecznik TSUE: Polska, Czechy i Węgry nie miały prawa odmówić relokacji uchodźców

Polska, Czechy i Węgry złamały prawo UE odmawiając przyjmowania uchodźców w ramach relokacji - taką opinię wydał w czwartek rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu.

"Odmawiając zastosowania tymczasowego i ograniczonego w czasie mechanizmu obowiązkowej relokacji osób ubiegających się o ochronę międzynarodową, Polska, Węgry i Republika Czeska uchybiły zobowiązaniom, które na nich ciążą na mocy prawa Unii" - oświadczyła rzecznik generalna TSUE Eleanor Sharpston.

Zgodnie z decyzją relokacyjną z września 2015 r. państwa członkowskie UE miały w ciągu dwóch lat (do 26 września 2017 r.) rozdzielić między siebie do 120 tys. uchodźców. Na Polskę miało przypaść ok. 7 tys. osób. W rzeczywistości rozdzielnik objął znacznie mniejszą liczbę osób (ponad 32 tys.), a sprawy przed Trybunałem uniknęły kraje, które tylko symbolicznie wzięły udział w relokacji.

Polska, Czechy i Węgry argumentowały, że ich decyzje o odmowie przyjęcia uchodźców w ramach relokacji miały podstawy w prawie UE. Odmiennego zdania była KE wskazując, że kraje te nie tylko złamały unijne prawo, ale też zasadę solidarności, na której opiera się UE.

« 1 »

Zobacz także

  • dirk
    01.11.2019 01:12
    Dopiero teraz pojmuję czym jest homo sovieticus, w którego istnienie z początku transformacji nie wierzyłem. Myślałem że byliśmy duchowo odporni na obce nam wpływy. A dziś? Okazuje się że wielu Polaków inaczej żyć i myśleć nie potrafi, jak pod skrzydłami jakiegoś "wielkiego brata". Nie stać nas na duchową niepodległość. Wielu odrzuciło czy zapomniało o Bogu, ale nowym bogiem, wyrocznią czy złotym cielcem stała się dla nich "unia". W której ani jedności, ani solidarności, tylko interesy większych, silniejszych i bogatszych. Oni ze sobą trzymają, nam chcą wydawać rozkazy i karać za nieposłuszeństwo.Nie przyjmowali nas do klubu dla pięknych oczu naszych postkomunistów, lecz by zagospodarować chwilowo bezpańską przestrzeń na wschodzie. Pomóc samym sobie, gdzie wygłodzony choć biedny rynek zbytu, śmiesznie tania robocizna i skąd udzielana publiczna unijna "pomoc" niemal w całości, z niewielką stratą na liche materiały, wraca tym razem do prywatnych kieszeni "darczyńców". I nikt w tym nie przeszkadza, bo lud do wszystkiego nawykły, a władcy nawet ci sami co kiedyś, takoż do posłuszeństwa i poddaństwa za garść paciorków skorzy. Makabryczny i przewrotny chichot historii, że Sovieticusa w pełnej krasie poznajemy dopiero Dziś. A Polska silna, niezależna, stanowiąca coraz większą dla zachodu konkurencję, nie jest w tym klubie nikomu potrzebna. Trzeba ją "dyscyplinować", w ostateczności, niepotrzebni i nieposłuszni, słudzy nieużyteczni muszą odejść. Dla własnego dobra zresztą.
    doceń 8
  • kim
    01.11.2019 01:38
    Czytam tu w komentarzach, jak to godnościowo ochroniliśmy swoją niepodległość, niezależność, honor niemalże. Niepodległość, niezależność od czego? Od empatii? Od miłosierdzia? Od gotowości przyjęcia pod swój dach ofiar wojny? Zaraz poniżej jest artykuł pt. "Hojny kardynał" o Karolu Boromeuszu, który "zasłynął z pełnej poświęcenia opieki nad chorymi i ubogimi". Te nasze zapatrzenie w swój "święty spokój" ładnie się większości harmonizuje z głoszeniem miłosierdzia - tylko w niedzielę, i tylko słowami... A jak ktoś będzie argumentował, ze to nie chodziło o ludzi biednych i skrzywdzonych, to przypomnę, że mieliśmy możliwość WYBRAĆ spośród uchodźców rodziny dotknięte wojną w Syrii. Ale dumnie obnosiliśmy swoją głuchotę i ślepotę na cudze cierpienie. My, naród, którego setki tysięcy uciekinierów przed brakiem dobrobytu znalazło schronienie, pomoc i opiekę na Zachodzie w latach 80-tych... Pogratulować zdolności racjonalizowania własnej małoduszności wywodami o "suwerenności" i "wyplenianiu homo sovieticusa" z naszej mentalności. JEDEN WSTYD.
  • kim
    01.11.2019 01:42
    Dodam jeszcze, że tylko ś.p. Paweł Adamowicz ze współpracownikami zdobyli się na odwagę i przyjęli do Gdańska uchodźców - na taką miarę, na jaką miasto jedno mogło sobie pozwolić.
  • Shymon
    01.11.2019 06:18
    Solidarność obowiązuje wyłącznie wtedy, kiedy chodzi o interesy Niemiec i Francji. W innych przypadkach zasada ta nie obowiązuje.
    doceń 14
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama