Reklama

    Nowy numer 46/2019 Archiwum

Fake newsy o końcu świata

Ostatnie trzy niedziele zwykłe w ciągu roku przynoszą w lekcjonarzu fragmenty 2 Listu do Tesaloniczan.

To pismo, które wśród wielu biblistów budzi spory co do Pawłowego autorstwa i kolejności powstania obu listów. Obecnie większość egzegetów jest zdania, że oba listy do Tesaloniczan, 1 i 2, powstały w takiej kolejności, jaka jest w kanonie Nowego Testamentu, a ich autorem jest św. Paweł. Co więcej, powstały i zostały wysłane w ciągu kilku miesięcy w latach 51 i 52, a więc w czasie drugiej podróży misyjnej Apostoła Narodów.

Chrześcijańska wspólnota w Tesalonikach powstała podczas drugiej wyprawy misyjnej i była jedną z pierwszych, jakie św. Paweł założył w Europie. Efekty pracy misjonarskiej były zaskakujące. Naukę św. Pawła przyjęli żydzi, poganie i poganie wcześniej lgnący do judaizmu, a nawet kobiety z tamtejszej arystokracji. Jednakże pobyt apostoła w tym mieście zakończył się tragicznie. Prześladowany, musiał uciekać, by ratować życie. Krótko potem otrzymał wieści, że kwitnącą wspólnotę dotknęły prześladowania, a do wnętrza wdarły się błędne przekonania o końcu świata, który miał nadejść lada dzień. Stało się nawet tak, że niektórzy z chrześcijan przestali pracować i troszczyć się o sprawy codzienne. „Zachęcam, abyście starali się spełniać własne obowiązki i pracować własnymi rękami, jak to wam nakazaliśmy” – apelował św. Paweł w 1 Liście do Tesaloniczan. Wysłał go jako upomnienie, ale także dopełnienie własnej katechezy. Po kilku miesiącach do Koryntu, gdzie przebywał, doszły wieści, że Tesaloniczanie dzielnie przetrwali czas prześladowań, trwali nieugięci w wierze. Ale doszły też wiadomości budzące niepokój. Oto znaleźli się we wspólnocie mąciciele. Nauczali, że dzień Pański już nadszedł, i powoływali się przy tym na rzekomą wypowiedź samego Pawła. Stąd apostoł zareagował. Znów napisał list i wysłał go do wspólnoty. „Prosimy was, bracia, abyście się nie dali zbyt łatwo zachwiać w waszym rozumieniu ani zastraszyć bądź przez ducha, bądź przez mowę, bądź przez list, rzekomo od nas pochodzący, jakoby już nastawał dzień Pański” – pisze św. Paweł. A w ostatniej części pisma znów pojawiają się napomnienia dotyczące uchylających się od pracy, których, zdaje się, było więcej niż za pierwszym razem. Teraz apostoł napisze prosto i kategorycznie: „Kto nie chce pracować, niech też nie je!”. Ale to zdanie usłyszymy na liturgii za dwa tygodnie. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..