Podczas pierwszego przesłuchania przed komisją ds. rolnictwa Parlamentu Europejskiego polski kandydat na komisarza zawiódł oczekiwania europosłów. Na pytania dotyczące m.in. problemu zablokowanego eksportu hiszpańskiej oliwy do USA odpowiadał ogólnikowo i wymijająco. W mediach powtarzano, że ma niewielkie szanse na objęcie stanowiska. Na drugie przesłuchanie przyszedł znacznie lepiej przygotowany i zdołał przekonać do siebie wszystkich członków komisji. – Dzisiaj usłyszeliśmy więcej konkretnych odpowiedzi, dziękujemy za to – mówił Juozas Olekas, deputowany z Litwy.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








